• Świat
  • 20 sierpnia, 2020 15:36

Abp Kondrusiewicz apeluje o pokój na Białorusi

Głowa Kościoła Katolickiego na Białorusi, abp Tadeusz Kondrusiewicz, wystąpił z apelem o zaprzestanie przemocy na białoruskich ulicach. Jak podaje Andrzej Poczobut, dziennikarz, publicysta i bloger, działacz mniejszości polskiej na Białorusi: „Arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz modlił się przy ścianach mińskiego aresztu przy ul. Akrescina, gdzie torturowano i znęcano się nad aresztowanymi. Funkcjonariusze nie wpuścili go do środka, dlatego modlił się na zewnątrz pod deszczem”.

zw.lt
Abp Kondrusiewicz apeluje o pokój na Białorusi

Abp Tadeusz Kondrusiewicz/Fot. Raviaka Ruslan/Wikimedia Commons

Arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz modlił się przy ścianach mińskiego aresztu przy ul. Akrescina gdzie torturowano i…

Posted by Andrzej Poczobut on 2020 m. rugpjūčio 19 d., trečiadienis
Fot. Andrzej Poczobut/Facebook

Dramatyczną sytuację polityczno-społeczną w kraju abp Tadeusz Kondrusiewicz opisał w w liście opublikowanym na portalu catholic.by.

„Bracia i Siostry, Rodacy! W ostatnich dniach staliśmy się świadkami niespotykanych dotąd w naszej miłującej pokój i tolerancyjnej Ojczyźnie wydarzeń, towarzyszących kampanii wyborczej i wyborom prezydenckim. Rozlały się one na ulice i place naszych miast. Doszło do starć między obywatelami i formacjami resortów siłowych. Na skutek tej konfrontacji przelała się niestety pierwsza krew i po obydwu stronach są już ofiary. Po raz pierwszy we współczesnej historii Białorusi brat podniósł rękę na brata” – napisał metropolita mińsko-mohylewski cytowany przez portal znadniemna.pl

Zwracając się do obydwu stron konfliktu, abp Kondrusiewicz zaapelował o zawieszenie broni i rozwiązanie sporu na drodze pokojowych rozmów.

„Niech wasze dłonie, stworzone do pracy w pokoju i braterskich uścisków, nie podnoszą ani broni, ani kamieni. Niech w miejsce argumentu siły użyta zostanie siła argumentu, oparta na dialogu w prawdzie i wzajemnej miłości” – zaapelował.

Podobnie przejmujący apel zwierzchnik Kościoła Katolickiego na Białorusi wystosował do wiernych na początku lipca. Wypowiedział się wówczas na temat nadchodzących wyborów prezydenckich.

„Okręt, któremu na imię Białoruś, znajduje się dziś na morzu wzburzonym falami społeczno-politycznymi. Wybory, które są przed nami, powinny być uczciwe, wolne i sprawiedliwe. Powinny odbywać się w duchu wzajemnego szacunku między różnymi siłami społecznymi i politycznymi”.

PODCASTY I GALERIE