• Świat
  • 4 czerwca, 2021 15:16

4 czerwca 1989 r. – symboliczny koniec komunizmu w Polsce

4 czerwca 1989 roku odbyły się pierwsze częściowo wolne wybory do polskiego parlamentu. Ten dzień w Polsce wielu uważa za symboliczny dzień końca komunizmu. Wybory 4 czerwca 1989 to jedno z najważniejszych wydarzeń z historii powojennej Polski. Były to pierwsze częściowo wolne wybory po II Wojnie Światowej, kiedy to władze w Polsce przejęli komuniści. Rok 1989 okazał się być przełomowy - niedemokratyczne rządy stawały się coraz słabsze. W siłę rosła za to opozycja. Potrzeba rozładowania politycznych napięć zaowocowała zorganizowaniem obrad okrągłego stołu -  negocjacji prowadzonych przez przedstawicieli władz Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, demokratycznej opozycji oraz stron kościelnych.

zw.lt
4 czerwca 1989 r. – symboliczny koniec komunizmu w Polsce

Obrady okrągłego stołu przyniosły efekt – władze PRL zgodziły się, by w wyborach 4 czerwca 1989 roku wystartowali również kandydaci niezwiązani z PZPR. Władze zagwarantowały sobie co najmniej 299 (65%) miejsc w Sejmie. Pozostałe 161 mandatów poselskich (35%) było przeznaczonych dla kandydatów bezpartyjnych. Walka o te miejsca, oraz o mandaty senatorskie (100) odbywała się na drodze demokratycznego głosowania.

Wybory zakończyły się totalnym zwycięstwem demokratycznej opozycji skupionej wokół Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie. Wybory czerwcowe umożliwiły stworzenie rządu kontraktowego – pierwszego w krajach tzw. bloku wschodniego. Przedstawiciele opozycji mieli w nim realny wpływ na sprawowanie władzy. Wybory uznaje się za przełomowe, gdyż ich wyniki przyspieszyły demokratyczne zmiany w kraju, które doprowadziły ostatecznie do upadku komunizmu w Polsce.

Polacy byli zachęcani do wzięciu udziału w głosowaniu słynnym plakatem. Przedstawiał on amerykańskiego aktora, Gary’ego Coopera, jako szeryfa Willa Kanea. Na plakacie aktor miał przypinkę solidarności, a w ręku trzymał kartę do głosowania. Tomasz Sarnecki, autor plakatu, wybrał wizerunek filmowego szeryfa ze względu na tytuł filmu, w którym pojawiła się postać – „W samo południe”. W ten sposób plakat miał przekonać Polaków, by w południe oddali swój głos w lokalach wyborczych. 

Na podst. eska.pl

PODCASTY I GALERIE