Świat
PAP

1400 rannych po ataku paniki w Turynie

W nocy w Turynie około 1400 osób zostało rannych, gdy tłum, przestraszony odgłosem przypominającym wybuch bomby, uciekał z placu San Carlo. Siedmu rannych jest w stanie ciężkim, a dziecko w stanie krytycznym. Sytuację monitoruje konsulat RP w Mediolanie. Uruchomiono telefon dyżurny.

Około 20 tysięcy kibiców oglądało wieczorem na placu transmisję z finałowego meczu Ligi Mistrzów Juventus Turyn – Real Madryt. Okoliczności wybuchu paniki nie są do końca jasne. Z ustaleń policji wynika, że około 22.30 na Placu San Carlo ktoś odpalił petardę. Rozległy się okrzyki „Bomba!” i wybuchła panika. Niedługo potem napierający tłum spowodował, że z ogromnym hukiem runęła metalowa bariera przy wjeździe do podziemnego parkingu. Kibice myśleli, że eksplodowała kolejna bomba, co wzmogło panikę.

Stratowanych zostało około 1400 osób. Wiele doznało poważnych okaleczeń szkłem rozbitych butelek. Raport policji mówi o nielegalnej, obnośnej sprzedaży piwa w butelkach na placu.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!