• Sport
  • 29 października, 2014 12:48

Zbigniew Boniek wystosował do UEFA list w sprawie Legii Warszawa

UEFA wszczęła postępowanie w sprawie zachowania kibiców Legii Warszawa podczas meczu z Metalistem Charków w meczu fazy grupowej Ligi Europy. Podczas rozgrywanego w Kijowie starcia polscy fani wywiesili transparenty uznane za nacjonalistyczne. Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, wystosował specjalny list, w którym apeluje do europejskich władz o zdrowy rozsądek.

onet.pl
Zbigniew Boniek wystosował do UEFA list w sprawie Legii Warszawa

Fot. PAP / Leszek Szymański

Kibice Legii wywiesili w Kijowie biało-czerwoną flagę z przedwojennym godłem Polski i napisami „Wilno” oraz „Lwów”. Sprawą zainteresowała się międzynarodowa organizacja FARE, zajmująca się przeciwdziałaniem rasizmowi w piłce nożnej. Zgłosiła ona donos do UEFA, mówiąc, że transparent „reprezentuje rewizjonistyczne żądania polskich radykalnych nacjonalistów”.

Działacze europejskiej federacji podjęli decyzję o wszczęciu postępowania w sprawie transparentu. Do sprawy od razu odniósł się prezes Legii Bogusław Leśnodorski. – Trzeba naprawdę bardzo wiele niewiedzy lub ignorancji, by flagę „Wilno-Lwów” traktować jako radykalnie nacjonalistyczną i rewizjonistyczną. W tych miastach powstawały pierwsze polskie kluby piłkarskie oraz pierwsza „federacja”, Związek Polskiej Piłki Nożnej – mówił.

Swoje wsparcie dla mistrza Polski postanowił wyrazić także prezes PZPN, Zbigniew Boniek. Wystosował on do władz UEFA list, w którym apeluje o oddalenie zarzutów w stronę Legii.

Oto treść listu Zbigniewa Bońka:

„Szanując europejski ład i nienaruszalność europejskich granic, wspominamy tamte czasy, kiedy wspaniałe polskie kluby piłkarskie Pogoń Lwów i Śmigły Wilno biły się o mistrzostwo Polski. Młodzi ludzie z Legii, proszę mi wierzyć, nie chcieli w żaden sposób zademonstrować rewizjonistycznych czy nacjonalistycznych idei. Są po prostu wrażliwi na tradycję i historię polskiego futbolu.

Sam klub Legia Warszawa od dawna stara się być nowoczesną firmą sportową, dbającą przede wszystkim o tradycję i sportowe sukcesy, czego dowodem jest w sezonie 2014/2015 dyspozycja Legii w Lidze Europy – trzy mecze, trzy wygrane, dziewięć punktów! Mam nadzieję, że mój list wyjaśni Panom coś, czego nie można nazwać incydentem”.

Decyzja w sprawie Legii ma zapaść 13 listopada.

PODCASTY I GALERIE