Sport

WTA Finals. Radwańska przegrała na otwarcie z Kuzniecową po dramatycznym meczu

Rozstawiona z "dwójką" Agnieszka Radwańska od porażki rozpoczęła występ w kończącym sezon turnieju masters - WTA Finals w Singapurze. Broniąca tytułu polska tenisistka przegrała w pierwszym meczu Grupy Białej z Rosjanką Swietłaną Kuzniecową (8.) 5:7, 6:1, 5:7. Spotkanie trwało dwie godziny i 49 minut.

Radwańska mierzyła się z Kuzniecową 16 razy – tylko czterokrotnie lepsza była krakowianka. 31-letnia Rosjanka zwyciężyła m.in. w ich poprzednim pojedynku – jesiennym ćwierćfinale w Wuhan. Młodsza o cztery lata Polka wygrała ich jedyny do poniedziałku mecz w kończącej sezon imprezie WTA – w fazie grupowej w 2008 roku.

To był bardzo dramatyczny pojedynek. Radwańska świetnie zaczęła mecz – w pierwszym secie szybko przełamała Rosjankę i prowadziła 4:1, niestety w szóstym gemie coś się zacięło. Rywalka zdołała wyrównać i w końcówce seta zdominowała Polkę i ostatecznie wygrała 7:5.

Porażka w pierwszej partii nie załamała Radwańskiej. W drugim secie Polka momentami grała genialnie – goniła rywalkę po korcie, umiejętnie zmieniała tempo wymian, dobrze serwowała. Efekt? Wynik 6:1 i świetny humor przed decydującą partią.

Ta także zaczęła się dla niej świetnie. Po dwóch gemach było 2:0, ale Kuzniecowa zdołała doprowadzić do 2:2. Wtedy Radwańska znowu wskoczyła na swój najwyższy poziom i zrobiło się 4:2. Po bardzo wyrównanych gemach Rosjanka znowu doprowadziła do wyrównania, ale w dziewiątym gemie Radwańska kolejny raz ją przełamała. Niestety przy stanie 5:4 nie udało jej się wygrać swojego podania, mimo, że miała piłkę meczową.

Kolejnego gema wygrała Rosjanka. Radwańska serwowała, by doprowadzić do tie-breaka – kilka razy fenomenalnie ratowała się przed atakami Kuzniecowej, ale ostatecznie nie dała rady. – W pewnym momencie chciałam uciec z kortu, skończyć ten pojedynek, ale cieszę się, że zostałam – mówiła po meczu wzruszona Rosjanka.

Radwańska po raz ósmy bierze udział w masters. W latach 2008-09 zaliczyła po jednym spotkaniu jako rezerwowa. Od 2011 roku co sezon kwalifikuje się do tej imprezy. Jako jedyna spośród aktywnych tenisistek występuje w niej po raz szósty z rzędu. Kuzniecowa po raz szósty startuje w tym turnieju, ostatnio w 2009 roku. Nigdy nie awansowała do najlepszej „czwórki”.

W drugim spotkaniu w Grupie Białej rozstawiona z numerem czwartym Czeszka Karolina Pliskova zagra z Hiszpanką Garbine Muguruzą (5.).

Radwańska kolejny mecz rozegra w środę. O 13 zmierzy się z Muguruzą

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!