• Sport
  • 7 sierpnia, 2015 6:00

W Polsce przybywa pól golfowych, więcej obiektów powstaje tylko we Francji

Polska zajmuje drugą pozycję w Europie pod względem liczby nowopowstałych pól golfowych - wynika z najnowszych statystyk. Nad Wisłą przybywa też golfistów.

PAP
W Polsce przybywa pól golfowych, więcej obiektów powstaje tylko we Francji

Fot. PAP / Bartłomiej Zborowski

Polska jest wiceliderem rankingu uwzględniającego procentowy przyrost liczby zarejestrowanych golfistów.

Chociaż na jedno pole golfowe przypada w Polsce aż 1,2 mln osób, zauważalnie przybywa miejsc do gry w „zielony sport”. W 2014 roku w naszym kraju powstały cztery nowe pola. To drugi najlepszy wynik w Europie. Więcej obiektów powstało tylko we Francji (6), a w Czechach tyle samo (4). Łącznie mamy 32 pola standardowe, z co najmniej dziewięcioma dołkami.

Także inna statystyka pokazuje ekspansję golfa w Polsce. Rośnie liczba zarejestrowanych golfistów. Tylko w Grecji procentowy przyrost liczby graczy jest większy. W Polsce ten współczynnik wynosi 8,2 proc. Aktualnie, zarejestrowanych golfistów jest prawie cztery tysiące. Przywołane dane pochodzą z raportu KPMG pt. „Golf Participation in Europe 2015”.

„Nie znajdziemy drugiej dyscypliny sportowej, która od zera, w ciągu 20 lat, rozwinęłaby się w Polsce tak bardzo jak golf” – stwierdził w rozmowie z PAP Life Andrzej Strzelecki, wielbiciel golfa, z zawodu aktor i reżyser. Za PRL-u w Polsce nie było żadnych pól golfowych, trudno więc porównywać nasz kraj ze Szwecją czy Czechami, gdzie nieprzerwanie uprawia się tę dyscyplinę od dziesięcioleci – uważa Strzelecki. Jak dodaje: „Nie powinniśmy narzekać, bo pola które mamy, reprezentują poziom światowy. Są to piękne miejsca, wyjątkowo dobrze zaprojektowane”.

W Polsce golf staje się modny, ale w Europie od 2010 roku ta dyscyplina przeżywa kryzys. Notuje się spadek liczby zarejestrowanych golfistów i stagnację w powstawaniu nowych pól golfowych.

PODCASTY I GALERIE