Sport
Eurosport

ME w futsalu: Rosjanie w finale, dramat Edera Limy

Koniec pięknego snu Serbów na mistrzostwach Europy w futsalu. W dramatycznym pierwszym półfinale rozgrywanego w Belgradzie Euro gospodarze przegrali po dogrywce z Rosjanami 2:3 (0:1, 2:2). Jednego z goli dla Sbornej strzelił niezawodny Eder Lima, który w drugiej połowie dostał czerwoną kartkę i nie zagra w finale.

W pierwszej części przewaga rosyjskich piłkarzy nie podlegała dyskusji, ale Lima i spółka długo nie mogli wstrzelić się w bramkę Miodraga Aksentijevicia. W 12. minucie bliski szczęścia był Siergiej Abramow, który z pierwszej piłki strzelił tuż nad słupkiem, ale znów sprawy w swoje ręce musiał wziąć naturalizowany Brazylijczyk.

Urodzony w Sao Paolo Eder Lima otworzył wynik spotkania w pechowej dla gospodarzy 13. minucie, kiedy pogubił się kapitan Serbów Marko Perić. Piłkę przejął Lima i strzelił z ostrego kąta do pustej bramki.

Dopingowani przez 11-tysięczną publiczność Serbowie podnieśli się po przerwie. W 26. minucie do siatki trafił Mladen Kocić i mecz zaczął się od początku. Sześć minut później wypełniona do ostatniego miejsca Belgrad Arena ucichła po raz drugi, po tym jak na 2:1 dla Rosjan strzelił Abramow.

Kiedy rosyjscy piłkarze byli już na autostradzie do finału, hamulcowym okazał się… Lima. Pochodzący z Brazylii wirtuoz w ciągu kilku minut zobaczył dwie żółte kartki. Wyleciał z boiska, a dodatkowo został wyeliminowany z meczu finałowego. A to był dopiero początek złych wiadomości dla ekipy Siergieja Skorowicza. Rosjanie dodatkowo musieli grać w osłabieniu przez dwie minuty lub do straty bramki i ku rozpaczy Edera Limy skończyło się tym drugim. Na trochę ponad 4,5 minuty przed końcem do drugiego wyrównania w meczu doprowadził Milos Simić. Serbowie rozegrali popisową akcję z klepki, a 26-letniemu zawodnikowi pozostało przystawić nogę do pustej bramki.

Podstawowy czas gry nie wyłonił pierwszego finalisty zawodów w Belgrad Arenie, dlatego potrzebna była dogrywka.

Już w jej pierwszej części podnieśli się Rosjanie, którzy w końcu pogodzili się ze stratą Edera Limy. W 4. minucie dogrywki przytomne podanie z linii bocznej Robinho na złotego gola zamienił Romulo. Serbowie w ćwierćfinale wyeliminowali Ukraińców bramką na 0,3 sekundy przed końcowym gwizdkiem, jednak drugiego cudu w Belgradzie nie było. Rosja po raz trzeci objęła prowadzenie i tym razem już go nie oddała.

W drugim półfinale mistrzostw Europy w futsalu brązowi medaliści Euro 2014 Hiszpanie zmierzą się z debiutującymi w imprezie Kazachami, którzy w ćwierćfinale rozgromili obrońców tytułu Włochów.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!