• Sport
  • 18 lutego, 2015 16:04

W A lidze dwa kluby o tej samej nazwie

Litewska ekstraklasa piłkarska w tym sezonie zyska nową jakość. Otóż, oprócz miastowych derbów, na murawę wejdzie rywalizacja o legendarną nazwę. Rywalem wileńskiego Žalgirisu w walce o tytuł mistrza kraju będzie inny Žalgiris, tyle że kowieński.

W A lidze dwa kluby o tej samej nazwie

Spełniło się marzenie kowieńskiego Žalgirisu, by zostać wielofunkcyjnym klubem. Na środowej konferencji prasowej ogłoszono o przyłączeniu czwartej ekipy I ligi, Spyrisu Kowno, do koszykarskiego klubu. Spyris, który dopiero na początku tego miesiąca otrzymał ekstra-klasową licencję i ma przed sobą jeszcze debiut w A lidze, pod swoją nazwą na najwyższym poziomie rozgrywek nie zagra, bowiem przyjmie nazwę większego brata. Kowieńscy działacze sportowi chcą tym udowodnić, że królujący na całym świecie futbol i wiodąca na Litwie prym koszykówka mogą wspólnie walczyć o najwyższe cele.

Rdzeń młodego beniaminka A ligi będą tworzyli Ignas Dedura i Andrius Velička, którzy pochodzą z Kowna, i Audrius Kšanavičius, drugi najlepszy piłkarz Litwy z 2007 roku. Na konferencji prasowej, gdzie ogłoszono tę niecodzienną fuzję, władze klubu poinformowały, że w krótkim czasie spodziewają się także zagranicznego wsparcia.

„Bardzo się cieszymy z nowego kroku w historii klubu. Z pomocą ekspertów piłki nożnej i władz miasta wkraczamy na nowy poziom. Niezmiernie cieszy nas, że ekipa będzie grała na najwyższym stopniu rozgrywek, dlatego myślę, że będzie to ciekawe doświadczenie naszym kibicom. Spodziewam się pomyślnego projektu” – mówił Paulius Motiejūnas, dyrektor koszykarskiego Žalgirisu.

Piłkarze nie mają w tym sezonie wyznaczonych konkretnych celów i nie mierzą zbyt wysoko. Zdaniem Laimisa Bičkauskasa, trenera i założyciela Spyrisa, najważniejszy będzie rozwój i systematyczna praca. Jednym z podstawowych celów koszykarskiego klubu jest promocja sportu wśród młodzieży, dlatego też piłkarska ekipa zadba o to.

PODCASTY I GALERIE