• Sport
  • 30 grudnia, 2015 17:21

Vanagas i Rozwadowski już w Buenos Aires

Trzy razy dookoła świata. Takie odległości co roku pokonuje litewski rajdowiec Benediktas Vanagas – rajdówką, samochodem służbowym, samolotem. Większość podróży wiąże się ze sprawami służbowymi, a funkcję jego biura najczęściej pełni samochód.

zw.lt
Vanagas i Rozwadowski już w Buenos Aires

Vanagas, jeden z najbardziej wpływowych litewskich sportowców, przez ostatni rok przejechał 10 000 km na rajdach i treningach. 40 000 km – tyle pokazuje licznik w samochodzie służbowym Toyota Landcruiser. 80 000 km uzbierało się w czasie podróży lotniczych. Praca kierowcy w prywatnym zespole „General Financing – Autopaslauga by Pitlane“ to ciągłe bycie w drodze.

„Podróży jest rzeczywiście bardzo dużo, żyję w zwariowanym tempie. W tym roku nie odbyłem żadnej podróży, która wiązałaby się z urlopem. Moja praca wymaga wiele poświęceń“ – mówił Benediktas Vanagas. Dzisiaj Vanagas i Rozwadowski wraz z całym zespołem dotarli do stolicy Argentyny Buenos Aires, gdzie 2 stycznia rozpocznie się rajd Dakar 2016. Przed startem czeka na nich jeszcze sporo przygotowań, odbiór sprzętu.

„Odbyliśmy długą i wyczerpującą podróż, ale jesteśmy naładowani pozytywną energią, zmotywowani do stawienia czoła najcięższemu z możliwych wyzwań w światowym motosporcie” – mówił pilot załogi Sebastian Rozwadowski.

Załoga wystartuje w rajdzie Dakar sportową Toyotą Hilux pod numerem 333. Dla Rozwadowskiego będzie to debiut na Dakarze. Dla Vanagasa to czwarty Dakar z rzędu, ma on za sobą trzy finisze i tytuł zwycięzcy w kategorii zespołów prywatnych ubiegłej edycji rajdu.

PODCASTY I GALERIE