• Sport
  • 13 stycznia, 2016 10:15

Valančiūnas: Gdybym mieszkał na Litwie, poszedłbym do wojska

Poszedłbym do wojska poborowego, gdybym mieszkał na Litwie - mówi koszykarz Toronto Raptors Jonas Valančiūnas, który trafił na tegoroczną listę poborowych.

BNS
Valančiūnas: Gdybym mieszkał na Litwie, poszedłbym do wojska

Fot. BFL/Vygintas Skaraiti

Valančiūnas akceptuje pobór do wojska i zapewnia, że poszedłby w kamasze, gdyby mieszkał na Litwie i nie miałby dziecka, którym powinien się opiekować – donosi portal internetowy kanadyjskiego dziennika ”Toronto Sun”.

Koszykarz zapewnił, że latem, kiedy wróci do kraju, wesprze Litewskie Wojsko.

Nazwisko 23-letniego koszykarza na liście widnieje przy numerze 34. (obwód uciański).  Na mocy rozporządzenia ministra ochrony kraju sportowcy rozsławiający Litwę mogą liczyć na przełożenie służby poborowej.

Na liście poborowych uplasował się także koszykarze Dovydas Redikas (obwód wileński) oraz Gediminas Orelikas (obwód szawelski) broniący barw Lietuvos rytas Wilno.

PODCASTY I GALERIE