Sport
PAP

US Open – pierwszy wielkoszlemowy tytuł Marina Cilica

Rozstawiony z numerem 14. Marin Cilic pokonał Japończyka Kei Nishikoriego (10.) 6:3, 6:3, 6:3 w finale turnieju tenisowego US Open. Niespełna 26-letni Chorwat nigdy wcześniej nie wywalczył tytułu ani w Nowym Jorku, ani w żadnej innej imprezie wielkoszlemowej.

Zarówno 12. w rankingu ATP Cilic, jak i będący ósmą rakietą świata Nishikori po raz pierwszy mieli okazję wystąpić w decydującym pojedynku turnieju tej rangi. Był to ósmy pojedynek tych tenisistów i dopiero trzeci raz lepszy okazał się zawodnik pochodzący z Medziugorie.

Poniedziałkowy triumfator wcześniej w Wielkim Szlemie mógł się pochwalić dotarciem do półfinału Australian Open dwa lata temu. W tej samej edycji zmagań w Melbourne niespełna 25-letni Japończyk znalazł się w „ósemce”, co było dotychczas jego najlepszym wynikiem w imprezie tej rangi.

Obaj zszokowali tenisowy świat, eliminując w półfinałach faworytów. Cilic pokonał Szwajcara Rogera Federera, turniejową „dwójkę”, a Nishikori wygrał z najwyżej rozstawionym Serbem Novakiem Djokovicem, finalistą czterech poprzednich edycji US Open.

Poprzednio w finale Wielkiego Szlema choćby jednego tenisisty z „Wielkiej Czwórki” (Federer, Djokovic, Brytyjczyk Andy Murray i Hiszpan Rafael Nadal) zabrakło dziewięć lat temu. Wówczas w styczniowym Australian Open triumfował Rosjanin Marat Safin, który pokonał przedstawiciela gospodarzy Lleytona Hewitta. W ostatnich 40 odsłonach turniejów tej rangi tylko czterokrotnie triumfował ktoś spoza wymienionego wyżej grona czterech zawodników (dwa takie przypadki miały miejsce w tym roku, w styczniu Australian Open wygrał Szwajcar Stan Wawrinka).

Z kolei w 2005 roku również – tyle że podczas majowego French Open – w decydującym spotkaniu zmierzyło się dwóch zawodników, dla których był to pierwszy występ w decydującym spotkaniu Wielkiego Szlema. W Paryżu dziewięć lat temu Nadal wygrał z Argentyńczykiem Mariano Puertą.

Cilic został w poniedziałek 13. tenisistą, który swój pierwszy tytuł wielkoszlemowy zdobył właśnie w Nowym Jorku. Miał on dodatkową motywację, by udowodnić swoją wartość w tym turnieju. Ubiegłoroczną edycję opuścił ze względu na dyskwalifikację (karę z dziewięciu miesięcy zmniejszono na cztery). Nałożono ją na niego za stosowanie niedozwolonego niketamidu, substancji psychoaktywnej o działaniu stymulującym.

Zwycięzca turnieju otrzyma nagrodę w wysokości 3 mln dol., a przegrany blisko o połowę mniejszą.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!