• Sport
  • 30 lipca, 2014 14:26

Turniej WTA w Stanford – historyczne osiągnięcie Lisicki

Niemka polskiego pochodzenia Sabine Lisicki od wtorku jest autorką najszybszego serwisu w historii kobiecego tenisa. W meczu z Serbką Aną Ivanovic w 1. rundzie turnieju w kalifornijskim Stanford posłała piłkę z prędkością 131 mph, czyli 210,8 km/h.

PAP
Turniej WTA w Stanford – historyczne osiągnięcie Lisicki

O historycznym wydarzeniu poinformowała organizacja WTA, a prędkość podania Lisicki potwierdziła firma IDS, która w trakcie kobieych turniejów odpowiada za jej pomiar.

Najszybsze podanie miał miejsce przy stanie 5:5 i 40:30 w pierwszym secie. Ivanovic zdołała odegrać piłkę, ale nie trafiła w kort.

„To nie może być prawda. Jak to?!” – dziwiła się na Twitterze inna niemiecka tenisistka Andrea Petkovic.

Lisicki, która słynie z mocnych uderzeń, poprawiła osiągnięcie Amerykanki Venus Williams, która podczas US Open w Nowym Jorku w 2007 roku zaserwowała z prędkością 207,6 km/h.

„No, wreszcie pobiłam rekord szybkości serwisu” – skomentowała z kolei wyraźnie zadowolona autorka zagrania, która i tak już plasowała się w czołówce najmocniej podających tenisistek świata.

Do tej pory zajmowała w rankingu szóste miejsce. Trzy lata temu na tych samych kortach uderzona przez nią piłka poleciała z prędkością 201,2 km/h.

Rekord pozostał Lisicki na pocieszenie, gdyż mecz z Ivanovic przegrała 6:7 (2-7), 1:6.

Ranking tenisistów pod względem szybkości serwisu otwiera Australijczyk Samuel Groth, który w challengerze ATP w południowokoreańskim Busan w 2012 roku osiągnął 263,4 km/h.

PODCASTY I GALERIE