• Sport
  • 28 lipca, 2015 9:35

Szczęsny pomylił auta na lotnisku

Bramkarz Arsenalu Wojciech Szczęsny jest w Rzymie, gdzie ma przejść testy medyczne przed wypożyczeniem do Romy. Wcześniej jednak pomylił auta na lotnisku i wsiadł nie do tego, do którego powinien - informuje portal wp.pl.

zw.lt
Szczęsny pomylił auta na lotnisku

Fot. Onet

Według włoskich dziennikarzy Szczęsny już przed pierwszym treningiem został ulubieńcem kibiców.

„Wojciech uwielbia kontrowersje i prowokacje. Ostatnio w Tajlandii spacerował wraz z tygrysem na łańcuchu, innym razem prowokował fanów Tottenhamu po derbach Londynu. Zagrał dla nich piosenkę na fortepianie” – podaje La Gazzetta dello sport.

Na 25-letniego bramkarza czekali na lotnisku fotoreporterzy i kibice. Z niektórymi z nich piłkarz robił sobie zdjęcia.

„Było sporo śmiechu. Szczęsny pomylił auta i nie wsiadł do vana podstawionego przez klub” – podają media.

Od 2009 roku reprezentant Polski bronił barw Arsenalu. Stracił miejsce w podstawowym składzie na początku roku, po nieudanym meczu z Southampton oraz niesubordynacji względem Wengera. Jeśli przestanie szokować poza boiskiem i pokażę klasę w meczach Romy, z pewnością wróci do Londynu.

PODCASTY I GALERIE