• Sport
  • 26 listopada, 2014 22:28

Słodka zemsta wilnian za porażkę w Rumunii

Wileński Lietuvos rytas wygrał u siebie z CSU Asesoft z Ploiești 79:72 (28:15, 11:19, 22:15, 18:23) i zapewnił sobie miejsce w 1/16 finału Pucharu Europy.

zw.lt

Dotychczas jedyny mecz, który wilnianie przegrali w europejskich rozgrywkach był właśnie w pierwszej rundzie w Rumunii, kiedy ulegli koszykarzom Asesoftu 83:103. W innych sześciu meczach w Europie brązowi medaliści LKL byli niepokonani.

We środę do zwycięstwa Rytas prowadził Antanas Kavaliauskas, który zdobył 21 punktów i zebrał 31 punktów skuteczności. W szeregach gości wyróżniał się Marius Runkauskas – 20 punktów, w tym 4 „trójki”. Na boisku w barwach gospodarzy zabrakło Kirila Natyazhko – Ukrainiec leczy kontuzję nogi. Nie przeszkodziło to jednak wilnianom królować pod koszem, gdzie trafiali aż 66% rzutów.

Lietuvos rytas: Antanas Kavaliauskas 21 (4 bloki), Travis Leslie 12 (7 zbiórek), Adas Juškevičius 11, Billy Baron 10, Gedimin Orelik 9, Martynas Gecevičius 8 , Artūras Valeika 5, Paulius Dambrauskas 2, Mike Moser 1 punkt.

CSU Asesoft:
Marius Runkauskas 20, Dragan Labović 15, Alhaji Mohammed 11, Michaelos Pelekanos 8, Dee Browna 6, Jonte Flowers i Jarv Hayes po 2 punkty.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej