• Sport
  • 17 lipca, 2014 12:42

Sędzia, który nie zauważył wybryku Suareza, kończy karierę

Marco Rodriguez, który nie zauważył wybryku Urugwajczyka Luisa Suareza w spotkaniu z Włochami i był sędzią półfinału mistrzostw świata Niemcy - Brazylia (7:1), ogłosił zakończenie kariery. 40-letni Meksykanin prowadził mecze na trzech mundialach.

PAP
Sędzia, który nie zauważył wybryku Suareza, kończy karierę

Fot. Twitter/ FIFA Media

W spotkaniu Włochy – Urugwaj (0:1) Rodriguez nie zauważył niesportowego zachowania Suareza, który… ugryzł Giorgio Chielliniego. Dotkliwą karę (poza finansową w wysokości 110 tys. dolarów) na urugwajskiego napastnika nałożyła FIFA, dyskwalifikując go na dziewięć spotkań reprezentacji, a także wykluczając z jakiejkolwiek aktywności piłkarskiej na cztery miesiące.

Meksykanin, na co dzień pastor kościoła ewangelickiego, w Brazylii był także arbitrem meczu grupowego Belgii z Algierią (2:1). Były to jego trzecie MŚ w karierze, poprzednio sędziował w 2006 i 2010 roku.

Półfinał w Belo Horizonte między Niemcami z Brazylią był siódmym pojedynkiem, jaki prowadził w mundialu.

PODCASTY I GALERIE