
FIBA ukarała Rosjan pod koniec lipca, a powodem były wewnętrzne spory w tej organizacji. Decyzja władz światowej federacji została częściowo zmieniona podczas kongresu w Tokio, po wysłuchaniu opinii przedstawicieli RBF oraz tamtejszego Ministerstwa Sportu, a także Komitetu Olimpijskiego.
W niedzielę FIBA postanowiła dać rosyjskiej kadrze „zielone światło” na grę w Eurobaskecie. Pozwolenie dotyczy również sędziów i komisarzy zawodów.
Rosjanie ogłosili, że 25 sierpnia wybiorą nowego szefa RBF; wśród kandydatów ma być Andriej Kirilenko, występujący w lidze NBA w Utah Jazz, Minnesota Timberwolves i Brooklyn Nets. Zobowiązali się też do wprowadzenia zmian w statucie w najbliższych miesiącach.
Decyzja FIBA oznacza, że „Sborna” wystąpi w mistrzostwach kontynentu. W jednej grupie Rosja jest z Polską, Bośnią i Hercegowiną, Izraelem i Finlandią, a także z broniącą tytułu Francją. Mecze tej fazy turnieju będą odbywać się od 5 do 10 września we francuskim Montpellier.
Rosjanie w niedzielę grali towarzysko z Francją i przegrali w Villeurbanne 55:93. Była to druga wygrana „Trójkolorowych” w towarzyskich spotkaniach. Wcześniej pokonali Serbów 78:65, ale ulegli nieoczekiwanie innym rywalom biało-czerwonych w grupie A Finom 67:76. W spotkaniu tym we francuskiej ekipie zabrakło dwóch koszykarzy z NBA Borisa Diawa i Nicolasa Batuma.
Sborna, pod wodzą byłego zawodnika Jewgienija Paszutina, oprócz porażki z „Trójkolorowymi” ma na koncie także wysoka przegraną z Serbami 56:75. Zespół bez swojej gwiazdy, wicemistrza NBA z Cleveland Cavaliers Timofieja Mozgowa, który ma uraz kolana i w ME nie wystąpi, pokonał także dwukrotnie Estonię 70:62 i 92:78.