Sport
PAP zw.lt

Rekordowe zwycięstwo Spurs, skuteczny Valančiūnas

W nocy z niedzieli na poniedziałek koszykarze Toronto Raptors pokonali u siebie gładko Milwaukee Bucks 106:87, notując trzecią wygraną z kolei.

Najskuteczniejszy w barwach Dinozaurów był Jonas Valančiūnas. Litewski środkowy rzucił 19 punktów, zebrał 8 piłek, przechwycił dwie, dwie stracił i trzy razy faulował rywali.

Tym samym trener Toronto Raptors Dwane Casey został najbardziej bogatym w zwycięstwa trenerem w historii kanadyjskiego klubu. Był to dla niego 157. triumf za sterami Dinozaurów.

Trzecie zwycięstwo w swoim trzecim meczu obecnego sezonu odniosła drużyna Oklahoma City Thunder, którzy także na własnym parkiecie, nie dali szans Denver Nuggets, wygrywając 117:93.

W niedzielę koszykarze San Antonio Spurs pokonali na wyjeździe Boston Celtics 95:87. Tym samym Tim Duncan, Tony Parker oraz Manu Ginobili odnieśli wspólnie 541. zwycięstwo. Żadne inne trio w historii NBA nie może się pochwalić takim wyczynem.

Dotychczasowymi rekordzistami byli Larry Bird, Kevin McHale i Robert Parish. W latach 1980-92 w barwach Boston Celtics wygrali 540 spotkań.

Duncan, Parker i Ginobili mają łącznie już 110 lat. Do Spurs trafili właśnie w takiej kolejności. Duncan w 1997 roku został wybrany z pierwszym numerem w drafcie, Francuz, mając 19 lat, zameldował się w Teksasie w 2001 roku, a Ginobili w 2002. Cały czas prowadzeni przez tego samego trenera, Gregga Popovicha, wywalczyli cztery tytuły mistrzowskie (2003, 2005, 2007 i 2014).

W niedzielę nie musieli zbyt dużo się napracować. Właściwy rytm łapie zakontraktowany latem LaMarcus Aldridge, który uzyskał 24 punkty, 14 zbiórek i pięć asyst. 19 „oczek” dołożył Kawhi Leonard. Słynne trio łącznie zdobyło 25 pkt.

Słabo grają na razie koszykarze Houston Rockets, którzy nie zaznali jeszcze smaku zwycięstwa. W poprzednim sezonie „Rakiety” dotarły do finału Konferencji Zachodniej, a ich lider – James Harden zajął drugie miejsce w głosowaniu na najbardziej wartościowego zawodnika (MVP).

Rockets doznali trzeciej porażki, przegrywając na wyjeździe z Miami Heat 89:109. Harden trafił tylko dwa z 15 rzutów. Jego skuteczność w obecnych rozgrywkach wynosi zaledwie 22,2 proc.

„Rzucam tak, jak zawsze rzucałem, ale piłka nie chce wpadać. Staram się o tym za dużo nie myśleć. To dopiero początek sezonu i mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży” – powiedział Harden.

Goście do przerwy prowadzili 63:44, ale w drugiej połowie zdobyli zaledwie 26 punktów. Heat do zwycięstwa poprowadził Hassan Whiteside. 26-letni środkowy uzyskał 25 pkt, trafiając 12 z 15 rzutów z gry. Miał także 15 zbiórek.

Niewiele skuteczniejszy od Hardena jest Kobe Bryant. Gwiazdor Los Angeles Lakers w tym sezonie trafia 31,4 proc. rzutów. Jego drużyna także ma bilans 0-3, a minionej nocy przegrała u siebie z Dallas Mavericks 93:103. Wśród gości najlepszy był Niemiec Dirk Nowitzki – 25 pkt (10/13 z gry) i dziewięć zbiórek.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!