• Sport
  • 7 stycznia, 2015 6:00

Rajd Dakar – Vanagas co raz bliżej czołówki, najszybszy Terranova

Benediktas Vangas zajął 22 .miejsce na trzecim etapie 37. Rajdu Dakar. Odcinek specjalny o długości 284 km na trasie z San Juan do Chilecito w Argentynie wygrał kierowca gospodarzy Orlando Terranova.

PAP
Rajd Dakar – Vanagas co raz bliżej czołówki, najszybszy Terranova

Fot. PAP/EPA / FELIPE TRUEBA

Benediktas Vanagas zajmując 22. lokatę poprawił swój najlepszy wynik sprzed roku. Pomogło to mu umocnić się na 25. miejscu w klasyfikacji generalnej. Po 90 kilometrach trasy Vanagas jechał 20., jednak problemy z hamulcami sprawiły, że przepuścił do przodu kilka samochodów. Litwin dystans pokonał w ciągu 3 godzin 28 minut 35 sekund i do lidera stracił ponad pół godziny.

Druga litewska załoga, Antanas Juknevičius i Edvardas Duoba, na metę przybyła na 65. pozycji. Ich strata wynosiła ponad dwie godziny.

12. miejsce zajął Krzysztof Hołowczyc. Polak miał poważne problemy techniczne na trasie. Na 120 km przed metą odcinka awarii uległ tylny napęd Mini. Do końca trasy olsztynianin jechał tylko z przednim napędem, co w trudnych warunkach drogowych jest bardzo uciążliwe.

Hołowczyc spadł w klasyfikacji generalnej na szóstą pozycję.

„Początek był dość obiecujący. Jechaliśmy dobrym, szybkim tempem, trzymaliśmy się w okolicach piątego miejsca. Niestety na ok. 120 km przed metą złapaliśmy awarię przeniesienia napędu i został nam tylko przedni. Te 120 km to była prawdziwa gehenna. No cóż, Dakar każdego obdziela jakimiś przygodami. Szkoda sporej straty czasowej, bo po wczorajszym dniu mieliśmy dobrą pozycję wyjściową. Jutro kolejny dzień, trzeba jechać swoje” – powiedział na mecie Hołowczyc.

Drugi był Giniel de Villiers z RPA ze startą 1.54, a trzeci kierowca z Arabii Saudyjskiej Yazeed al-Rajhi – 2.52. Liderem rajdu pozostał Katarczyk Nasser al-Attiyah, który zajął na wtorkowym etapie piąte miejsce.

W rywalizacji quadów trzecie miejsce na trzecim etapie zajął Rafał Sonik i utrzymał pozycję lidera w klasyfikacji generalnej. Wygrał Chilijczyk Lucas Bonetto. 23-letni Bonetto zwyciężając na wtorkowym etapie zanotował największy sukces w karierze. Drugie miejsce zajął jego rodak Sebastian Halpern tracąc do zwycięzcy 58 s.

PODCASTY I GALERIE