• Sport
  • 19 listopada, 2014 13:00

PŚ w skokach – w sobotę inauguracja, Stoch broni trofeum

Z 37 konkursów, w tym pięciu drużynowych oraz siedmiu na obiektach mamucich, składać się będzie rozpoczynający się w sobotę 36. w historii sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich. Trofeum bronić będzie bohater poprzedniego cyklu Kamil Stoch.

PAP
PŚ w skokach – w sobotę inauguracja, Stoch broni trofeum

Fot. PAP / Grzegorz Momot

Ostatnia zima przyniosła historyczne sukcesy i rekordowe osiągnięcia biało-czerwonych. Stoch odniósł sześć zwycięstw indywidualnych w PŚ, sięgnął po Kryształową Kulę, ale co ważniejsze – był najlepszy w obu indywidualnych konkursach olimpijskich w Soczi.

„Motywacji mi nie brakuje, wyznaczam sobie kolejne cele, wciąż mam marzenia” – zaznaczył skoczek z Zębu, wioski leżącej na Pogórzu Gubałowskim.

Jak dodał, choć osiągnął już wiele, wciąż ma siłę i chęć do pracy.

„Mam nadzieję, że najbliższy sezon będzie w równym stopniu udany. Nie ma w nim olimpiady, ale są mistrzostwa globu, Turniej Czterech Skoczni i cykl Pucharu Świata” – wspomniał.

W podobnym tonie wypowiada się szkoleniowiec kadry.

„Podstawowy nasz cel to zawsze bycie o krok wyżej niż poprzednio, choć sami podnieśliśmy sobie poprzeczkę wysoko. Nie przystępujemy jednak do rywalizacji jako mistrzowie, którym się wszystko należy. Każdy dobry wynik jest okupiony ciężką pracą. My nie mamy czego bronić, przecież byliśmy na czwartym miejscu na świecie, zatem jest co zdobywać” – przyznał Kruczek odnosząc się do celów całej ekipy.

Po raz drugi pierwszym przystankiem na mapie PŚ będzie niemieckie Klingenthal, gdzie w sobotę odbędą się zawody drużynowe, a w niedzielę – indywidualne. Łącznie w cyklu Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) zaplanowała 37 konkursów. Pięciokrotnie konfrontować się będą zespoły, a siedem razy areną zmagań będą „mamuty”.

Wśród organizatorów są już tradycyjnie Wisła, gdzie na skoczni im. Adama Małysza 15 stycznia odbędą się zawody, oraz Zakopane (Wielka Krokiew, 17-18 stycznia). Pucharowy sezon zakończy się trzema imprezami (20-22 marca) na przebudowanej Velikance w słoweńskiej Planicy.

Na rozbiegu zabraknie dwóch wielkich zawodników – karierę zakończyli Niemiec Martin Schmitt i Austriak Thomas Morgenstern, którzy mają w dorobku po dwie Kryształowe Kule. Na czele klasyfikacji wszech czasów wciąż jednak znajdują się „Latający Fin” Matti Nykaenen i „Orzeł z Wisły” Adam Małysz, którzy w klasyfikacji generalnej PŚ byli najlepsi po cztery razy.

Na inaugurację w Klingenthal Kruczek zdecydował się zabrać siedmiu zawodników: Stocha, Żyłę, Ziobrę, Kota oraz Bartłomieja Kłuska, Dawida Kubackiego i Stefana Hulę. Skład ustalono po treningach w austriackim Hinzenbach i niemieckim Oberstdorfie, gdzie kadra szlifowała formę w ostatnich tygodniach.

Zabraknie zatem sensacyjnego zwycięzcy sprzed roku Bieguna, który triumf zapewnił sobie świetną próbą w pierwszej serii, gdyż drugą z uwagi na złe warunki atmosferyczne odwołano. Stoch był wówczas 37., ale z Vogtland Areny, najbardziej nowoczesnego obiektu w Niemczech, ma też miłe wspomnienia – 2 lutego 2011 roku odniósł tam drugie z dotychczasowych 13 zwycięstw w PŚ.

„Zimowym” rekordzistą skoczni jest Niemiec Michael Uhrmann, który w zawodach wygranych przez „Rakietę z Zębu” osiągnął 146,5 m. Oficjalny rekord letni to 143,5 m i należy do Stocha oraz Austriaka Gregora Schlierenzauera.

Na skoczni w Klingenthal zawodnicy pojawią się po raz pierwszy w piątek, kiedy odbędą się dwie serie treningowe oraz kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego

PODCASTY I GALERIE