• Sport
  • 27 października, 2014 9:44

Premier League – remis w meczu Manchester United – Chelsea

Piłkarze Manchesteru United zremisowali u siebie z Chelsea Londyn 1:1 w najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu 9. kolejki angielskiej ekstraklasy. Punkt gospodarzom zapewniło trafienie Holendra Robina van Persiego tuż przed zakończeniem spotkania.

PAP
Premier League – remis w meczu Manchester United – Chelsea

Fot. FB/ Chelsea Football Club

Obie drużyny przystąpiły do meczu osłabione. W szeregach „ManU” zabrakło zawieszonego za czerwoną kartkę Wayne’a Rooneya, a goście musieli sobie radzić bez kontuzjowanego Diego Costy. Hiszpana zastąpił Didier Drogba, który mecz w Premier League w podstawowym składzie rozpoczął po ponad dwuletniej przerwie.

Mecz toczony był w szybkim tempie i mógł się podobać. W pierwszej połowie najlepszą okazję zmarnował Van Persie, który po podaniu Adnana Januzaja znalazł się sam na sam z Thibaut Courtois, ale przegrał pojedynek z belgijskim bramkarzem.

Drugą część lepiej rozpoczęli goście. W 52. minucie blisko szczęścia był Belg Eden Hazard, ale jego strzał zdołał odbić na rzut rożny David de Gea. Po chwili okazało się, że wysiłek Hiszpana był daremny. Po dośrodkowaniu jego rodaka Cesca Fabregasa świetnym strzałem głową popisał się Drogba. To pierwsze trafienie Iworyjczyka w Premier League od marca 2012 roku.

W końcówce spotkania gospodarze przeważali, ale długo nie potrafili sforsować dobrze zorganizowanej obrony Chelsea. W trzeciej minucie doliczonego przez sędziego czasu gry Branislav Ivanovic sfaulował z boku pola karnego Argentyńczyka Angela Di Marię. Sędzia pokazał Serbowi drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę.

Di Maria dośrodkował z rzutu wolnego, a pozbawieni Ivanovica obrońcy z Londynu popełnili dwa błędy w kryciu. Strzał głową Belga Marouane’a Fellainiego zdołał co prawda instynktownie odbić Courtois, ale przy dobitce Van Persiego był już jednak bezradny.

Gol Holendra ucieszył także kibiców lokalnego rywala „Czerwonych Diabłów” – Manchesteru City. Obrońcy tytułu już w sobotę doznali sensacyjnej porażki na wyjeździe z West Ham United 1:2. Ich strata do prowadzącej Chelsea wzrosła jednak tylko o punkt.

„The Blues” z dziewięciu meczów wygrali aż siedem i jako jedyni są w tym sezonie niepokonani. Drugi w tabeli niespodziewanie jest Southampton – cztery punkty straty, a trzeci Manchester City – sześć punktów. „ManU” zajmuje ósme miejsce. Od lidera zgromadził o 10 pkt mniej.

W sobotę powody do zadowolenia mieli dwaj polscy bramkarze, którzy zachowali czyste konta. Arsenal Londyn Wojciecha Szczęsnego pokonał na wyjeździe Sunderland 2:0, a Swansea City Łukasza Fabiańskiego w takim samym stosunku wygrało u siebie z Leicester City.

PODCASTY I GALERIE