• Sport
  • 12 stycznia, 2015 2:18

Premier League – porażka United, Szczęsny rezerwowym

Wojciech Szczęsny był tylko rezerwowym w niedzielnym meczu 21. kolejki angielskiej ekstraklasy piłkarskiej, w którym jego Arsenal pokonał Stoke City 3:0. Polski bramkarz naraził się wcześniej Arsene'owi Wengerowi, gdy trener nakrył go na paleniu papierosów.

PAP
Premier League – porażka United, Szczęsny rezerwowym

Fot. PAP

Szczęsny musiał zapłacić 20 tysięcy funtów po tym, jak francuski szkoleniowiec „Kanonierów” przyłapał go z papierosem w pomieszczeniu z prysznicami. Miało to miejsce w Nowy Rok, po przegranym 0:2 spotkaniu z Southampton, w którym Szczęsny popełnił błędy przy obu golach. Media informowały wówczas, że Wenger był wściekły na 24-letniego bramkarza i zagroził mu, że nie zagra do końca sezonu.

W niedzielę między słupkami gospodarzy stanął Kolumbijczyk David Ospina, co może być związane z tymi wydarzeniami. Fakt, że uczestnik mundialu w Brazylii zachował czyste konto, na pewno nie poprawił pozycji Szczęsnego.

Arsenal awansował na piąte miejsce z dorobkiem 36 punktów. O jeden więcej ma Manchesteru United. „Czerwone Diabły” straciły w późniejszym spotkaniu trzecią pozycję w tabeli po porażce przed własną publicznością z Southampton 0:1. Była to ich pierwsza porażka po serii 10 zwycięstw lub remisów.

Jedyną bramkę dla „Świętych”, którzy wbrew wszelkim przewidywaniom utrzymują się w pierwszej czwórce z dorobkiem 39 punktów, zdobył w 69. minucie rezerwowy Dusan Tadic. Serb posłał piłkę do pustej siatki po tym, jak w słupek trafił z bliska Włoch Graziano Pelle.

Po sobotnich meczach samodzielne prowadzenie ponownie objęła Chelsea (49), która pokonała przed własną publicznością Newcastle United 2:0. O dwa punkty mniej, po remisie z Evertonem 1:1, ma wicelider Manchester City.

Leicester City, z Marcinem Wasilewskim w składzie, pokonało u siebie Aston Villę 1:0. „Lisy” wciąż zajmują ostatnie miejsce w tabeli, ale do lokaty gwarantującej utrzymanie tracą już tylko trzy punkty.

Raz piłkę z siatki musiał wyciągnąć Łukasz Fabiański. Jego zespół – Swansea City – zremisował u siebie z West Ham United 1:1.

PODCASTY I GALERIE