• Sport
  • 20 grudnia, 2014 20:50

Premier League – Manchester City wywiera presję na Chelse

Broniący tytułu piłkarze Manchesteru City gładko pokonali u siebie Crystal Palace 3:0 w pierwszym meczu 17. kolejki angielskiej ekstraklasy. Dzięki temu zrównali się punktami z pierwszą w tabeli Chelsea Londyn, która swój mecz rozegra w poniedziałek.

PAP
Premier League – Manchester City wywiera presję na Chelse

Fot. FB/ Manchester City FC

Oba zespoły mają po 39 punktów i po 36 strzelonych bramek, ale wyżej sklasyfikowana jest Chelsea, która straciła o jednego gola mniej (13). Jeśli podopieczni Portugalczyka Jose Mourinho przegrają w poniedziałek ze Stoke City różnicą co najmniej dwóch bramek, stracą pozycję lidera. Jeszcze w listopadzie „The Blues” mieli osiem punktów przewagi.

W sobotę „The Citizens” grali bez nominalnego napastnika, bowiem kontuzjowani są zarówno Argentyńczyk Sergio Aguero, jak i Bośniak Edin Dżeko. Mistrzowie Anglii pokazali jednak, że potrafią sobie z tymi absencjami poradzić dzięki silnej linii pomocy. Zwycięstwo zapewnili im Hiszpan David Silva (dwie bramki) oraz Yaya Toure z Wybrzeża Kości Słoniowej.

Przy stanie 0:2 zespół z Londynu zdobył kontaktowego gola, ale sędzia niesłusznie uznał, że jego strzelec był na spalonym. Ostatecznie Crystal Palace musiało się pogodzić z porażką i pozostało na 16. miejscu.

W sobotę zakończyła się zwycięska seria Manchesteru United. Po sześciu kolejnych wygranych „Czerwone Diabły” zremisowały na wyjeździe z Aston Villą 1:1. Przez prawie pół godziny gospodarze grali w dziesiątkę, ale 20-krotnym mistrzom Anglii nie udało się tego wykorzystać.

United utrzymał się na trzecim miejscu w tabeli, ale ma już tylko jeden punkt przewagi nad rewelacyjnie spisującym się w tym sezonie West Ham United. „Młoty” wygrały w sobotę 2:0 z Leicester City, w którego barwach cały mecz rozegrał Marcin Wasilewski.

Do bramki Swansea City powrócił Łukasz Fabiański, który wcześniej pauzował z powodu czerwonej kartki. Polak zanotował udany występ i zachował czyste konto, a „Łabędzie” wygrały z Hull City 1:0.

Najciekawiej zapowiadające się spotkanie tej kolejki odbędzie się w niedzielę, kiedy Liverpool podejmie Arsenal Londyn Wojciecha Szczęsnego. Początek o godzinie 18.

PODCASTY I GALERIE