Sport
PAP

Premier League: Chelsea straciła dwa gole, ale wygrałaSZLAGIER DLA MAN UTD

Dopiero drugi raz w tym roku piłkarze Chelsea Londyn stracili co najmniej dwie bramki w angielskiej ekstraklasie. W niedzielę wygrali jednak na wyjeździe z Hull City 3:2, a zwycięskiego gola zdobył rezerwowy Francuz Loic Remy w 77. minucie.

W konfrontacji z Hull City czterokrotni mistrzowie Anglii (po raz ostatni w 2010 roku) już po dziewięciu minutach prowadzili 2:0. Na listę strzelców wpisali się Belg Eden Hazard i urodzony w Brazylii reprezentant Hiszpanii Diego Costa. Po niespełna pół godzinie gry było już 2:2, a do remisu doprowadzili Egipcjanin Ahmed Al-Muhamadi i Urugwajczyk Abel Hernandez. Losy potyczki rozstrzygnął tuż po wejściu na boisko Remy.

Zwycięstwa odniosły też inne zespoły z czołówki – Manchester City, Arsenal Londyn i Manchester United.

„Kanonierzy” wygrali z Newcastle United 2:1, a oba trafienia w pierwszej połowie zanotował Francuz Olivier Giroud. Znów tylko na ławce rezerwowych Arsenalu był Wojciech Szczęsny.

W niedzielę Manchester Utd. okazał się lepszy od zajmującego piąte miejsce w tabeli Liverpoolu 2:1. „Czerwone Diabły” mają pięć punktów przewagi nad tym rywalem i są coraz bliżej wywalczenia prawa gry w Lidze Mistrzów.

Bohaterem spotkania był Hiszpan Juan Mata, który zdobył obie bramki dla gości. Szczególnie efektowna była ta druga, zdobyta w 59. minucie strzałem nożycami. 10 minut później dla „The Reds” trafił Daniel Sturridge. W doliczonym czasie meczu rzutu karnego nie wykorzystał Wayne Rooney.

Mata przyznał, że prawdopodobnie był to jego najlepszy mecz w barwach United. „Szczególnie istotny był drugi gol, bowiem po czerwonej kartce Stevena Gerrarda musieliśmy szybko zdobyć bramkę” – ocenił Hiszpan.

Od początku drugiej połowy na boisku pojawił się wychowanek i wieloletni kapitan Liverpoolu Steven Gerrard. Ale grał zaledwie… 38 sekund. Po niebezpiecznym wślizgu jednego z przeciwników (Ander Herrera) były reprezentant Anglii najpierw go kopnął, a potem z premedytacją nadepnął na nogę leżącego na ziemi rywala.

„Sędzia podjął słuszną decyzję, a ja muszę ją zaakceptować” – przyznał ukarany czerwonym kartonikiem Gerrard. „Zawiodłem kolegów z drużyny i trenera, a także kibiców. Biorę odpowiedzialność za swoje zachowanie i wynik meczu” – dodał.

„Czerwone Diabły” przerwały serię 13 kolejnych meczów ligowych Liverpoolu bez porażki. Ostatnio „The Reds” schodzili z boiska pokonani 14 grudnia po przegranym 0:3 meczu z… United.



12. zwycięstwo w sezonie odniosła drużyna Łukasza Fabiańskiego – Swansea City. W sobotę pokonała w Birmingham Aston Villę 1:0, po golu Bafetimbiego Gomisa w 87. minucie. Polak bronił całe spotkanie.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!