• Sport
  • 8 września, 2015 11:28

Polska przegrała z Francją 66:69 w trzecim meczu mistrzostw Europy koszykarzy

Polscy koszykarze przegrali w Montpellier z broniącymi tytułu Francuzami 66:69 (14:14, 12:16, 21:22, 19:17) w trzecim występie w mistrzostwach Europy. To pierwsza porażka biało-czerwonych.

PAP
Polska przegrała z Francją 66:69 w trzecim meczu mistrzostw Europy koszykarzy

Fot. PAP/EPA / SEBASTIEN NOGIER

Polacy stoczyli z gospodarzami i jednymi z głównych faworytów turnieju ciekawy i zacięty pojedynek. Choć to Francuzi mieli kilkupunktową przewagę przez większą część spotkania to biało-czerwoni 25 sekund przed końcem przegrywali tylko 66:68 po rzucie A.J. Slaughtera. W kolejnej akcji faulowany przez niego lider gospodarzy Tony Parkier trafił tylko jeden rzut wolny, co otworzyło zespołowi trenera Mike’a Taylora szansę na doprowadzenie do dogrywki. Do końca spotkania zostało 16 s, ale w ostatniej akcji „Trójkolorowi” odcięli od podania najlepszego strzelca Polaków Adama Waczyńskiego, a dość rozpaczliwy rzut Marcina Gortata „za trzy” był niecelny.

Dobra obrona biało-czerwonych sprawiała wiele kłopotów rywalom, ale przewaga pod tablicami gospodarzy pozwalała im kontrolować wynik. Po akcji Slaughtera Polacy prowadzili 14:10, ale ostatecznie pierwsza kwarta zakończyła się remisem (14:14).

W trzeciej kwarcie biało-czerwoni nie byli w stanie upilnować Parkera, który w tej części zdobył 10 pkt. Akcja 21-letniego Przemysława Karnowskiego, który dawał dobre zmiany Gortatowi, sprawiła jednak, że na minutę i 18 sekund przed końcem tej odsłony Polska było tylko 48:46 dla gospodarzy.

Wydawało się, że w ostatniej części Francuzi kontrolują przebieg meczu. W 34. minucie odskoczyli na dziewięć punktów (60:51), ale to nie zraziło Biało-czerwonych, którzy po akcjach Slaughtera, aktywnie walczącego pod koszami Gortata, który zanotował double-double – 10 pkt i 11 zbiórek, i Waczyńskiego odrobili straty i doprowadzili do emocjonującej końcówki.

PODCASTY I GALERIE