Polak zagra w reprezentacji Litwy! „Zacząłem naukę litewskiego hymnu”

Jakub Wilk, polski piłkarz występujący w Žalgirisie Wilno, jest blisko uzyskania litewskiego obywatelstwa, co pozwoli mu zagrać w piłkarskiej reprezentacji Litwy. Pomocnik na murawę wybiec może w spotkaniu z Anglikami.

Polak z Žalgirisem Wilno kontraktem związał się na początku 2013 roku. W pierwszym sezonie zdobył z tym zespołem mistrzostwo Litwy, Puchar Litwy i Superpuchar. Latem przeszedł do rumuńskiego zespołu FC Vaslui, jednak po pół roku rozwiązał swój kontrakt z powodu zaległości w płatnościach pensji i powrócił do składu mistrzów Litwy. Teraz ma szansę odwdzięczyć się za gościnność kraju i zagrać w jego reprezentacji.

Wilk ma już za sobą spotkanie z prezydent Dalią Grybauskaitė. Głowa państwa zapewniła, że proces przyznania litewskiego dokumentu piłkarzowi zostanie rozpoczęty niezwłocznie. Obywatelstwo Polakowi zostanie nadane w drodze wyjątku. Prezydent już za pierwszym razem przychylnie rozpatrzyła wniosek Litewskiej Federacji Piłki Nożnej (LFF) i piłkarza o przyznanie obywatelstwa, a swoją decyzję argumentowała tym, że Wilk może znacznie przyczynić się do polepszenia wyników litewskiej reprezentacji piłkarskiej i pomóc wywalczył historyczny awans na mistrzostwa Europy.

„Rozmawiałem z panią prezydent odnośnie mojej gry dla reprezentacji Litwy. Zapewniła mnie, że wszystkie formalności będą załatwione jak najszybciej. Musiałem tylko obiecać, że swoje bramki i asysty przełożę na poziom reprezentacyjny. Na mecz ze Słowenią mogę nie zdążyć, ale Anglicy powinni już się bać” – zapewniał Jakub Wilk.

Pomocnik w najbliższym czasie spotka się także z trenerem litewskiej reprezentacji narodowej, Igorem Pankratjewem. Na spotkaniu z selekcjonerem ma się wyjaśnić, jaką rolę w kadrze będzie pełnił Polak. W kuluarach mówi się, że władze dołożą wszelkich starań, by dokument był gotowy na rewanżowe spotkanie z Anglią 12 października. Wcześniej Wilka czeka jednak przysięga na wierność Litwie i nauka litewskiego hymnu.

„Już zacząłem uczyć się hymnu litewskiego. Problemu z tym nie będzie, bo zaczyna się podobnie jak inwokacja Pana Tadeusza. Myślę, że na mecz z Anglią już go zaśpiewam” – zaznaczył polski piłkarz.

Jakub Wilk ma za sobą debiut w reprezentacji Polski. Co więcej, w 2009 roku zagrał w towarzyskim spotkaniu przeciwko Litwie (1:1). To jednak nie powinno wywołać dodatkowych trudności. W podobnej sytuacji przed dwoma laty okazał się Diego Costę, który z Brazylijczyka stał się Hiszpanem. Nie przeszkodziło nawet to, że w 2013 roku zagrał w reprezentacji Brazylii przeciwko Włochom w Genewie i przeciwko Rosji. To wszakże były wyłącznie mecze towarzyskie, więc Costa mógł spokojnie podjąć decyzję o zmianie barw narodowych.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej