• Sport
  • 29 kwietnia, 2014 17:47

Piłkarze wspierają Daniela Alvesa w „bananowej akcji”

Daniel Alves w trakcie meczu Barcelony z Villarreal (3:2) zakpił z rasistów, gdy rzucono w niego bananem. Teraz wspierają go inni piłkarze - każdy z nich umieszcza w sieci zdjęcie z bananem.

zw.lt

Alves podczas meczu FC Barcelona – Villareal zakpił z rasistów. Gdy Brazylijczyk szykował się do wykonania rzutu rożnego, jeden z pseudokibiców rzucił w niego bananem. Zawodnik nie przejął się zaistniałą sytuacją, podniósł banana, zjadł go, a dopiero potem wykonał rzut rożny. Po meczu Alves podziękował za owoc, który dostarczył mu energii.

Po meczu na znak solidarności Neymar na swoim Instagramie zamieścił zdjęcie z synem, na którym zarówno zawodnik, jak i jego syn trzymają w rękach banany. Były piłkarz Santosu w taki sposób zapoczątkował ciekawą akcję.

Od tej pory wielu zawodników sfotografowało się z bananami. Zrobili to między innymi Brazylijczycy z Chelsea, Roberto Carlos, Arkadiusz Milik, a teraz dołączył także Robert Lewandowski.

Sam kibic został zidentyfikowany i surowo ukarany – dożywotnio wykluczyno go z grona socios (kibiców zarejestrowanych jako członków klubu), zakazując mu równocześnie wstępu na stadion.

Kibic nie uniknie też konsekwencji ze strony Komisji Przeciwdziałającej Przemocy. Ta, oprócz wysokiej grzywny, najprawdopodobniej nałoży na niego również długoterminowy zakaz stadionowy.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej