Sport

Piłkarz Trok strzelił bramkę i.. sam sobie bił brawa

Bramka napastnika Trok Dzmitrija Kouba piłkarzom wileńskiego Žalgirisu zapamięta się na długo, a jeszcze na dłużej wszyscy kibice piłki nożnej zapamiętają jego celebrację!

W meczu XII kolejki piłkarskiej A ligi Žalgiris po bramce Jakuba Wilka prowadził 1:0 i wyglądało, że biało-zieloni zdobędą kolejne w tym sezonie punkty. Nic podobnego. W 86 minucie Dzmitrij Koub wykorzystał podanie z rzutu rożnego i mocnym strzałem głową pokonał Armantasa Vitkauskasa.

Nie byłoby w tym nic dziwnego (Troki już trzeci raz w oficjalnych meczach w tym roku urywają punkty mistrzom Litwy) jeśli nie nietradycyjne świętowanie zdobytej bramki przez Białorusina. Napastnik pobiegł na trybuny, usiadł, zarzucił nogę na nogę i zaczął bić sobie brawa.

Celebracja Kouba została zauważona nie tylko przez krajowe media – o „kreatywnym, jakościowym i odważnym żarcie” piszą co najmniej media brytyjskie, polskie, bałkańskie i tureckie.

Warto zauważyć, że Dzmitrij Koub zawsze wyróżniał się ciekawymi celebracjami. W meczu z Bangą Gorżdy Białorusin zdjął koszulkę i zawiesił ją na chorągiewce. Wtedy jednak został ukarany żółtym kartonikiem, bowiem zabronione jest zdejmowanie koszulek w ramach świętowania goli.

Tajemnicą pozostaje, co chciał przekazać szerszej publiczności sam winowajca. Czy był to zwykły żart, czy jednak w taki sposób napastnik zakpił z strasznie niskiej frekwencji na litewskich stadionach..?

Internauci jednak szybko przypomnieli sobie, iż wymysł napastnika nie jest niczym nowym w piłce nożnej. Prawie dziesięć lat temu, w jednej z niższych angielskich lig, podobnie zachował się Matthew Russell z drużyny Castleton Gabriels, która teraz zwie się Rochdale Town. Poniżej zamieszczamy wideo z Gigg Lane, stadionu piłkarskiego w Bury w hrabstwie Greater Manchester (niegdyś w hrabstwie Lancashire).

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!