Sport
PAP zw.lt

NHL: Zubrus znów bez Pucharu Stanleya

Po raz czwarty w historii Pittsburgh Penguins wywalczyli Puchar Stanleya. Pingwiny z Miasta Stali pokonały w ostatnim szóstym meczu finałów San Jose Sharks 3:1, całą konfrontację wygrywając 4-2. Sukces świętowali, równo co do dnia, siedem lat po ostatnim triumfie z 2009 roku. To pierwszy zwycięzca reprezentujący Konferencję Wschodnią od 2011 roku.

Mimo świetnej kombinacyjnej gry napastników to obrońca Pittsburgh Penguins „napoczął” rywala strzelając na 1:0 w dziewiątej minucie. Wyglądało na to, że Brian Dumoulin rozpaczliwie szuka adresata dla swojego podania, ale wobec braku opcji w ostatniej chwili wybrał strzał na bramkę. Niedostatecznie przygotowany na taki wariant był bramkarz Jones i krążek strzelony w środek wpadł do siatki Rekinów – 1:0.

Po niezbyt owocnej w ofensywie tercji numer jeden gospodarze postarali się dużo bardziej w kolejnej części meczu. Poskutkowało to bramką na 1:1 strzeloną przez Logana Couture’a lidera klasyfikacji kanadyjskiej tych play-offów (30 pkt). Couture i jego formacja sprawnie zmienili zmęczonych kolegów na lodzie i wykorzystali zmęczenie przeciwników – 1:1.

Ostatnie 20 minut tych finałów miało być wyboistą drogą dla Penguins, ale przedstawiciele Konferencji Zachodniej nie zmusili rywala do specjalnego wysiłku. Rekiny miały okazję podczas pierwszej w meczu przewagi liczebnej, lecz nie były w stanie założyć nawet porządnego „zamka”.

Radość trwała niecałą minutę. Następne posiadanie krążka Pingwinów zostało zamienione na bramkę i znowu trafił obrońca. Tym razem Kris Letang udanie wspomógł kolegów z ataku, najpierw jadąc z krążkiem w okolice bramki, potem oddając gumę, na chwilę przybierając pozycję do strzału i lokując gumę w siatce – 2:1.

Ostatnie 20 minut tych finałów miało być wyboistą drogą dla Penguins, ale przedstawiciele Konferencji Zachodniej nie zmusili rywala do specjalnego wysiłku. Rekiny miały okazję podczas pierwszej w meczu przewagi liczebnej, lecz nie były w stanie założyć nawet porządnego „zamka”.

Inne elementy hokejowego rzemiosła nadal nie wychodziły hokeistom z San Jose tak jak powinny. W efekcie wynik nie uległ już zmianie i wiążącym wynikiem pozostało 2:1. Owocem tego faktu był czwarty triumf i najwspanialsze hokejowe trofeum wzniesione przez hokeistów Pittsburgh Penguins.

Litewski hokeista Dainius Zubrus broniący barw Sharks w ostatnim pojedynku sezonu na lodzie spędził 8 minut. Był to już trzeci finał Litwina i trzecia porażka w walce o Puchar Stanleya. Poprzednio drużyna Zubrusa wyższość rywali musiała przyznać w 1997 i 2012 roku.

Jako pierwszy tradycyjnie ważący 16 kilogramów Puchar do góry wzniósł kapitan, Sidney Crosby uznany też za MVP fazy play-off (Conn Smythe Trophy). Później honory czynili kontuzjowani w trakcie sezonu Trevor Daley i Pascal Dupuis (zakończył karierę). Znacznie później z triumfu cieszył się też Mike Sullivan trener Pingwinów, który przejął słabo grający zespół w grudniu i zmienił go w przyszłego mistrza najlepszej ligi świata.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!