Sport
PAP zw.lt

NBA: Warriors mistrzami dywizji, Dinozaury komplikują sytuację

Kosztowną porażkę zaliczyli Toronto Raptors z Detroit Pistons 104:108. Po tym wyniku kanadyjska ekipa spadła na czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej.

Na pięć minut przed końcem Dinozaury objęły jedyne w meczu prowadzenie 91:90, ale siedem kolejnych punktów padło na korzyść Tłoków i to oni zgarnęli wygraną.

Wśród Dinozaurów wyróżnił się DeMar DeRozan – 22 pkt. Jonas Valančiūnas w ciągu pół godziny gry rzucił 12 punktów, zebrał 8 piłek i miał 2 asysty. Tylko 11 minut spędził na parkiecie jeden z liderów Raptors Kyle Lowry.

„Mam problemy z plecami. Z tego powodu opuściłem dwa poprzednie spotkania, a teraz ból wrócił. Muszę chyba porządnie wyleczyć ten uraz, by być gotowym na play off” – powiedział koszykarz, który w trakcie meczu siedział na ławce swojej drużyny z grymasem bólu na twarzy.

W drużynie trenera Stana Van Gundy’ego prym wiedli młodzi zawodnicy: Reggie Jackson – 28 pkt, Kentavious Caldwell-Pope – 26 oraz Andre Drummond – 21 i 18 zbiórek.

„To dobry znak na przyszłość” – zauważył szkoleniowiec „Tłoków”, obecnie 12. zespołu swojej konferencji.

Koszykarze Golden State Warriors, najlepszy obecnie zespół ligi NBA, pokonali we wtorek na wyjeździe Portland Trail Blazers 122:108 i zapewnili sobie pierwszy od 39 lat tytuł mistrza dywizji. Są w tej chwili jedną z pięciu drużyn pewnych występu w play off.

„Wojownicy” wygrali 58. mecz w sezonie, a ich bilans uzupełnia 13 porażek. Najlepsi w Pacific Division byli poprzednio w sezonie 1975/76, a rok wcześniej zdobyli mistrzostwo NBA.

„Jesteśmy oczywiście szczęśliwi z tego osiągnięcia, ale myślę, że wszyscy chcemy zrobić jeszcze więcej” – przyznał Stephen Curry, który uzyskał 33 punkty i miał 10 asyst. Podobnie jak większość kolegów z zespołu paradował po meczu w koszulce z napisem „Pacific zdobyty”.

Rezerwowy Andre Iguodala zdobył 21 pkt dla zwycięzców, a Damian Lillard z 29 był najskuteczniejszym graczem gospodarzy.

„Golden State to okropny rywal, strasznie silny po obu stronach boiskach, i w obronie, i w ataku. Dziś pokazał wszystkie swojej atuty” – ocenił szkoleniowiec Trail Blazers Terry Stotts.

Dirk Nowitzki z Dallas Mavericks dzięki 15 punktom i 13 zbiórkom w potyczce z San Antonio Spurs został siódmym w historii ligi koszykarzem, który przekroczył granicę 25 i 10 tys. w tych elementach. Wcześniej od 36-letniego skrzydłowego uczynili to Kareem Abdul-Jabbar, Wilt Chamberlain, Karl Malone, Shaquille O’Neal, Moses Malone i Elvin Hayes.

Jednak tylko Niemiec może się do tego pochwalić osiągnięciem ponad tysiąca bloków i trafionych rzutów za trzy punkty.

„Te liczby robią niesamowite wrażenie” – przyznał zawodnik, który w poniedziałek po raz drugi został ojcem.

Mavericks (45-27) wygrali z obrońcami tytułu 101:94 i zajmują siódmą pozycję na Zachodzie. Spurs (44-26) są tuż przed nimi. W tej konferencji do obsadzenia jest jeszcze sześć miejsc w play off, gdyż pewni występu w tej fazie są tylko Warriors i Memphis Grizzlies.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!