NBA – Valančiūnas i Gortat zaliczyli double-double

Koszykarze Washington Wizards pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 102:96, a Toronto Raptors pokonali Detroit Pistons 112:91.

PAP

Fot. PAP/EPA / MICHAEL REYNOLDS

Przez całe 26 minut gra Jonasa Valančiūnasa wyglądała solidnie- Litwin zdobył 16 punktów, miał 11 zbiórek, dwukrotnie asystował przy skutecznych rzutach i dwa razy blokował rzuty rywali.

Najwięcej punktów dla Raptorsów zdobył Kyle Lowry (21) i DeMar DeRozan (19). Podwójnym dublem popisał się także Amir Johnson, który zdobył 10 punktów i zebrał 11 piłek.

W ekipie przeciwników popisał się Brandon Jennings- 22 punkty.

Ekipa Houston Rockets musiała przywołać z NBDL Donatasa Motiejūnasa, by pokonać rywali z Los Angeles Lakers 113:99. Litwin w ciągu 10 min. zdobył 6 punktów i miał 5 zbiórek.

Swój rekord skuteczności w tym sezonie powtórzył James Harden, grający w Rockets, który przez 38 min. trafił 38 punktów.

Koszykarze Washington Wizards z Marcinem Gortatem w składzie w środowym meczu ligi NBA pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 102:96. Polak zdobył 11 punktów i miał 14 zbiórek. To jego 12. double-double w sezonie i 90. w karierze.

„Czarodzieje” kontynuują dobrą grę na wyjazdach. Na parkietach rywali zwyciężyli w sześciu z siedmiu ostatnich spotkań. W starciu z Pelicans koszykarze trenera Randy’ego Wittmana wzorowo zagrali przede wszystkim w drugiej kwarcie, w której uzyskali 17-punktowe prowadzenie.

Na niespełna dziewięć minut przed końcem meczu Wizards wygrywali 91:70, ale niespodziewanie ich przewaga zaczęła szybko topnieć. Przez prawie sześć minut goście zdołali zdobyć zaledwie dwa punkty (ich autorem był Gortat). Rywale w tym samym czasie uzyskali aż 17 „oczek”, ale ostatecznie pogoń zakończyła się niepowodzeniem.

Gortat w środę nie imponował skutecznością, trafił trzy z dziesięciu rzutów z gry. Znacznie lepiej radził sobie w rzutach wolnych (5/6), a przede wszystkim dominował w zbiórkach, których miał 14 (w tym trzy w ataku) – najwięcej ze wszystkich zawodników.

Łodzianin przebywał na parkiecie 31 minut, a jego dorobek uzupełniają: po dwa bloki oraz przechwyty, asysta i strata; popełnił jeden faul.

Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobył Trevor Ariza – 21, John Wall dorzucił 20, a Bradley Beal 17. Wśród pokonanych wyróżnili się Eric Gordon i Anthony Davis, którzy uzyskali odpowiednio 23 i 21 pkt.

Wizards z bilansem 16 wygranych i 17 porażek zajmują piątą lokatę w Konferencji Wschodniej. W piątek czeka ich jednak niezwykle trudne zadanie. Na wyjeździe zmierzą się z Indiana Pacers (28-7), najlepszym obecnie zespołem ligi.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej