Sport
PAP zw.lt

NBA: Spurs w mistrzowskiej formie, pokonali Dinozaurów

We wtorek w lidze NBA szóste zwycięstwo z rzędu odnieśli koszykarze San Antonio Spurs. Obrońcy mistrzowskiego tytułu tym razem we własnej hali pokonali Toronto Raptors 117:107. Najlepszy w zwycięskiej ekipie był Kawhi Leonard - uzyskał 24 punkty i 11 zbiórek.

NBA: Spurs w mistrzowskiej formie, pokonali Dinozaurów
Fot. PAP/EPA / LARRY W. SMITH / POOL

Spurs z bilansem 40 zwycięstw i 23 porażek w tabeli Konferencji Zachodniej zajmują szóste miejsce. Ostatnie sześć spotkań wygrali średnią różnicą blisko szesnastu punktów. Oprócz Leonarda w tych meczach bardzo dobrze spisywał się Tony Parker. Francuski rozgrywający zdobywał w nich średnio 20,5 pkt. We wtorek na swoim koncie zapisał 23 pkt i dziewięć asyst.

„To ważna wygrana przeciwko silnej drużynie i bardzo mnie cieszy. Nie powinniśmy byli jednak doprowadzać do nerwowej końcówki” – podkreślił Parker.

Teksańczycy do przerwy wygrywali 61:41, ale na 3.44 min przed zakończeniem meczu ich przewaga stopniała do sześciu punktów. Wśród gości najlepszy był Kyle Lowry, który zdobył 32 pkt. Jonas Valančiūnas spędził na parkiecie ponad 21 min., rzucił 9 punktów, zebrał 6 piłek i raz blokował.

„Ostrogi” poważny sprawdzian czeka w czwartek, kiedy w ich hali zjawi się LeBron James. We wtorek jego Cleveland Cavaliers nie miało większych problemów z rozbiciem na wyjeździe innej teksańskiej drużyny – Dallas Mavericks. „Kawalerzyści” wygrali 127:94, a James w niespełna półgodziny uzyskał 27 pkt, osiem asyst i siedem zbiórek.

Goście po pierwszej kwarcie przegrywali pięcioma punktami, ale później kompletnie zdominowali wydarzenia na parkiecie.

„Oprócz pierwszej części gry to był nasz najgorszy występ w tym sezonie. Popełniliśmy zbyt wiele błędów wynikających z braku koncentracji. To głównie moja wina i aż od tego boli mnie żołądek” – przyznał trener Mavericks Rick Carlisle.

W jego drużynie zwiódł przede wszystkim Dirk Nowitzki. Niemiec trafił tylko trzy z dziesięciu rzutów z gry.

Kiedy w sierpniu podczas zgrupowania reprezentacji USA skomplikowanego złamania nogi doznał Paul George, mało kto dawał ekipie Indiana Pacers szanse na dobry wynik w tym sezonie. Podopieczni trenera Franka Vogela są jednak coraz bliżej gry w fazie play off, a ich gwiazdor zaliczył już kilka treningów z pełnym obciążeniem.

We wtorek Pacers pokonali u siebie Orlando Magic 118:86. To było ich szóste zwycięstwo z rzędu i z bilansem 29-34 zajmują siódme miejsce w Konferencji Wschodniej.

W tym meczu świetnie zagrał Rodney Stuckey. Rezerwowy rozgrywający zanotował 34 pkt i siedem asyst.