NBA: słaby mecz Gortata, kolejna porażka Knicks

Marcin Gortat rozegrał w sobotę jeden z najsłabszych meczów w tym sezonie ligi NBA. Koszykarz Washington Wizards zdobył tylko cztery punkty, trafiając dwa z siedmiu rzutów z gry, a jego drużyna przegrała na wyjeździe z Portland Trail Blazers 96:103.

PAP

Fot. PAP

Polski środkowy przebywał na parkiecie 31 minut. W jego statystykach zapisano także siedem zbiórek, blok, dwie straty i cztery faule.

Najlepszy w zwycięskim zespole był LaMarcus Aldridge. 29-letni skrzydłowy zmaga się z kontuzją ręki. Z tego powodu opuścił dwa poprzednie mecze. Uraz wymaga zabiegu, który może wyłączyć go z gry nawet na dwa miesiące. Zawodnik na razie jednak z niego zrezygnował, a w sobotę uzyskał 26 punktów i miał dziewięć zbiórek.

Wśród pokonanych na wyróżnienie zasłużył John Wall. 24-letni rozgrywający zdobył 25 pkt i odnotował dziewięć asyst.

New York Knicks to jedna z najsłabszych drużyn obecnego sezonu NBA. W sobotę po raz jedenasty musieli sobie radzić bez Carmelo Anthony’ego. Nowojorczycy pozbawieni gwiazdy wszystkie te mecze przegrali. Tym razem z Charlotte Hornets 71:76.

Knicks nawet z Anthonym w składzie mają problem z wygrywaniem. Ich obecny bilans to osiem zwycięstw i 35 porażek. Kiedy jednak brakuje 30-letniego skrzydłowego spisują się po prostu fatalnie.

W wyjazdowym spotkaniu z osłabionymi brakiem kontuzjowanego Kemby Walkera Hornets zdobyli najmniej punktów od blisko dwóch lat. Trafili tylko 28 z 79 rzutów z gry (35,4 proc.).

„Szerszeniom” udało się wygrać, choć ich skuteczność była jeszcze niższa – 32,9 proc. Gospodarze byli jednak znacznie częściej faulowani. Na linii rzutów wolnych stawali 37 razy, a Knicks 18.

We wszystkich sobotnich konfrontacjach zwyciężali gospodarze. Milwaukee Bucks wygrali z Detroit Pistons 101:86, Utah Jazz z Brooklyn Nets 108:73, a Memphis Grizzlies z Philadelphia 76ers 101:83.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej