NBA – Raptorsi lepsi w meczu na szczycie

W pojedynku czołowych zespołów ligi NBA Los Angeles Clippers ulegli przed własną publicznością Toronto Raptors 98:110. Drużyna z Kanady przerwała serię ośmiu zwycięstw gospodarzy w swojej hali.

PAP

Fot. FB/ Los Angeles Clippers

Do sukcesu Raptors poprowadził duet Kyle Lowry i Jonas Valančiūnas. Rozgrywający rzucił 25 punktów, a środkowy 22 (dodał też 11 zbiórek). Dinozaury dobrze zareagowały na czterodniową przerwę w rozgrywaniu spotkań. Oprócz wymienionej dwójki zawodników o triumf mocno postarali się gracze wchodzący z ławki rezerwowych, którzy zwłaszcza w czwartej kwarcie zapracowali na 18 z 30 punktów Raptors.

„Do przerwy mecz był bardzo wyrównany. W drugiej połowie rywale mieli więcej energii. Tak bywa, kiedy jedna drużyna odpoczywa cztery dni, a druga musi wyjść na boisko dzień po dniu, w dodatku przeciw czołowym ekipom ligi” – zaznaczył skrzydłowy Clippers Blake Griffin (22 pkt, sześć zbiórek i pięć asyst), nawiązując do piątkowego spotkania jego zespołu z Warriors (100:86).

Marcin Gortat zdobył siedem punktów i miał 10 zbiórek, a jego Washington Wizards wygrali u siebie z Boston Celtics 101:88. Goście nawet przez moment nie prowadzili w tym spotkaniu. Najwięcej punktów dla gospodarzy uzyskali rezerwowy Kris Humphries – 18 i dziewięć zbiórek, Paul Pierce – 17, John Wall oraz wchodzący z ławki Otto Porter – po 12.W drużynie gości wyróżnili się Jeff Green – 23, Kelly Olynyk – 15 i osiem zbiórek, Jared Sullinger – 12 oraz Jameer Nelson – 11.

Koszykarze Golden State Warriors pokonali we własnej hali zespół Minnesoty Timberwolves 110:97, przerywając serię dwóch porażek. Z bilansem 28 zwycięstw oraz pięciu przegranych „Wojownicy” są obecnie najlepszą drużyną ligi NBA.

„Powiedziałem chłopakom, że teraz jedna czy druga porażka nie stanowią problemu. Chodzi o to, by krok po kroku eliminować błędy i stawać się lepszym teamem. Tylko pod tym warunkiem będziemy mogli w maju i czerwcu walczyć o najwyższe trofea” – przyznał trener Warriors Steve Kerr.

Przewaga jego zawodników od początku spotkania nie była zagrożona, a prowadzenie różnicą 21 punktów po trzech kwartach sprawiało, że mecz był praktycznie rozstrzygnięty. Stephen Curry zdobył dla gospodarzy 25 pkt i zanotował sześć asyst, a Klay Thompson uzyskał 21 pkt.

„Nam się wydaje, że gramy super, a Steve ciągle wynajduje jakieś drobiazgi, które musimy poprawiać. Z nim dążymy do perfekcji i tak ma być” – powiedział Thompson.

Thaddeus Young z 17 pkt i sześcioma zbiórkami był najefektywniejszym koszykarzem w ekipie gości, która z bilansem 5-24 zajmuje ostatnie miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej