NBA. Porażki drużyn z Atlantic Division, kontuzja Valančiūnasa

Nie powiodło się w niedzielnej kolejce meczów koszykarskiej ligi NBA trzem drużynom występującym w Atlantic Division, które przegrały mecze przed własną publicznością

PAP

Fot. BFL/Andrius Ufartas

Liderzy dywizji Toronto Raptors nie sprostali Sacramento Kings, przegrywając 91:96. Goście przerwali serię czterech porażek, kończąc tym samym serię trzech wygranych gospodarzy, głównie za sprawą Rudy’ego Gaya, który zaliczył 23 punkty i popisał się dwoma celnymi rzutami wolnymi w końcówce spotkania oraz DeMarcusa Cousinsa (22 pkt i 14 zbiórek). Graczowi Raptors DeMarowi DeRozanowi nie udało się w szóstym meczu zdobyć 30 lub więcej punktów. Tym razem miał ich 23. W ekipie z Toronto nie wystąpił podstawowy środkowy, Jonas Valančiūnas. Litwin nagra lekkiej kontuzji, i ma wrócić na parkiet już niebawem.

Nie sprostali rywalom także wiceliderzy dywizji Boston Celtics. Lepsi od nich okazali się Denver Nuggets, zwyciężając 123:107. Znakomity mecz rozegrał w zespole „Samorodków” Emmanuel Mudiay. Ustanowił rekord życiowy – 30 pkt, a 24 z nich zaliczył w pierwszej kwarcie. Mecz goście „ustawili”, prowadząc nawet różnicą 25 punktów. W zespole Celtów najwięcej punktów, 30, zdobył Isaiah Thomas.

Do sukcesu Utah Jazz w konfrontacji z New York Knicks (114:109) przyczynił się głównie Gordon Hayward, gromadząc 28 punktów. Był to jego pierwszy mecz w sezonie. W poprzednich sześciu nie grał z powodu kontuzji palca lewej dłoni. Przewaga gości w Madison Square Garden uwidoczniła się zwłaszcza w ostatniej kwarcie wygranej 36:29. Trzy punkty mniej od Haywarda rzucił George Hill, a do double-double zabrakło mu jednej asysty. Najlepszymi wśród nowojorczyków okazali się Carmelo Anthony oraz Kristaps Porzings. Obaj zaliczyli po 28 pkt. Pierwszy z nich miał ponadto dziewięć, a drugi osiem zbiórek. Na parkiecie w barwach Knicks wystąpił Mindaugas Kuzminskas. Litwin grał 8 minut, zdobył 5 punktów i 2 zbiórka.

Takiego bilansu otwarcia 4-3 nie mieli koszykarze Los Angeles Lakers od sezonu 2011-2012. W niedzielę „Jeziorowcy” pokonali w Staples Center Phoenix Suns 119:108.

Portland Trail Blazers do sukcesu w wygranym wyjazdowym spotkaniu z Memphis Grizzlies (100:94) poprowadził CJ McCollum, wyrównując 37 punktami rekord życiowy. Dzielnie wspierał go Damian Lillard (19 pkt, 7 asyst i 6 zbiorek). 21 pkt dla pokonanych zdobył Marc Gasol.

Po pięciu porażkach zwycięstwo odnieśli osłabieni brakiem uskarżającego się na kontuzję ścięgna Achillesa Niemca Dirka Nowitzkiego zawodnicy Dallas Mavericks. U siebie pokonali Milwaukee Bucks po dogrywce 86:75. 34 punkty dla teksańczyków rzucił Harrison Barnes, 21 dodał JJ Barea. W zespole pokonanych brylował z 16 punktami Jabari Parker.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej