Sport
PAP zw.lt

NBA: pięćsetny mecz Marcina Gortata, słaby Motiejūnas

James Harden rozegrał kolejny świetny mecz w lidze NBA. Koszykarz Houston Rockets uzyskał w piątek trzecie w sezonie triple-double i poprowadził Rakiety do wyjazdowego zwycięstwa 103:93 nad Detroit Pistons.

Drużyna trenera Kevina McHale’a odniosła zwycięstwo po dwóch kolejnych porażkach. Harden, zdobywający średnio w meczu 27,1 pkt, do niedawna był liderem strzelców NBA (obecnie wyprzedza go Russell Westbrook z Oklahoma City Thunder – 27,4). Już w 27. meczu sezonu uzyskał minimum 30 punktów – tym razem 38 punktów, 12 zbiórek i 12 asyst.

„Dziś chodziło o dobrą zabawę, zwłaszcza że znów znaleźliśmy się pod ścianą, po dwóch porażkach z rzędu po trudnych meczach. W takiej sytuacji sposobem na wygraną jest radość z gry i zespołowość” – powiedział gwiazdor ekipy z Teksasu, uważany za jednego z kandydatów do tytułu MVP.

Słaby mecz rozegrał Donatas Motiejūnas, który trafił zaledwie 4 punkty, zebrał 5 i przechwcił jedną piłkę. Wśród zwycięzców wyróżnili się także Terrence Jones – 17 i Corey Brewer – 15 pkt. Najwięcej dla Pistons, którzy przegrali piąte kolejne spotkanie, uzyskali Greg Monroe – 19 i Reggie Jackson – 17.

Kolejną porażkę zanotowali koszykarze Toronto Raptors. Kanadyjczycy doznali siódmej porażki w ośmiu spotkaniach ulegając Charlotte Hornets 94:103. Jonas Valančiūnas spędził na boisku 23 minuty, rzucił 9 punktów, zebrał 6 piłek i dwukrotnie blokował. W przegranych szeregach najskuteczniejszy był Kyle Lowry – 25 „oczek”. U Szerszeni brylowali Al Jefferson i Mo Williams, którzy zdobyli po 23 punkty.

Marcin Gortat rozegrał swój 500. mecz w NBA i zagrał bardzo dobre spotkanie. Zanotował 19. double-double w sezonie złożone z 14 punktów i 17 zbiórek. Washington Wizards pokonali Miami Heat tylko 99:97, chociaż prowadzili w meczu nawet różnicą 35 punktów.

Rywale zdołali zminimalizować straty (98:97) i na 21 sekund przed ostatnim gwizdkiem sędziów mieli piłkę. Henry Walker nie trafił jednak z rogu boiska. Faulowany na 1,6 s przed końcową syreną Bradley Beal wykorzystał tylko jeden rzut wolny. Goście w ciągu 1,3 s nie zdążyli już oddać celnego rzutu.

Reprezentant Polski był zdecydowanie najlepiej zbierającym spotkania. 17 zbiórek to jego wyrównany rekord sezonu. Najwięcej punktów dla Wizards uzyskali Brazylijczyk Nene – 20 i Beal – 17. Drew Gooden dodał 11, Paul Pierce – 10, a John Wall – sześć i 12 asyst. W ekipie gości wyróżnili się Słoweniec Goran Dragic – 18, Shabazz Napier – 16 i Michael Beasley – 13 (wszystkie w czwartej kwarcie).

W spotkaniu czołowych drużyn Konferencji Wschodniej jej liderzy Atlanta Hawks pokonali na własnym parkiecie zajmujących czwarte miejsce Cleveland Cavaliers 106:97. Al Horford zdobył dla gospodarzy 19 punktów, a po 16 dodali Paul Milsap i Jeff Teague.

Najwięcej dla „Kawalerzystów” uzyskali Kyrie Irving – 20 i LeBron James – 18, ale lider gości trafił tylko pięć z 13 rzutów z gry, miał dziewięć strat i został ukarany przewinieniem technicznym za dyskusję z sędziami.

Czwarte kolejne zwycięstwo odnieśli broniący tytułu San Antonio Spurs, wygrywając na własnym parkiecie z Denver Nuggets 120:111. Do sukcesu poprowadzili mistrzów Kawhi Leonard – 25, Francuz Tony Parker – 24 i Tim Duncan – 15. Najskuteczniejsi w ekipie gości byli Ty Lawson – 23 i Kenneth Farried – 20.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!