• Sport
  • 18 lipca, 2016 13:23

NBA: Phil Jackson zaproponował wprowadzenie rzutów wartych cztery punkty

Phil Jackson dał się poznać jako przeciwnik najnowszych trendów NBA, czyli częstemu rzucaniu za trzy punkty. Legendarny trener zaskoczył jednak propozycją wprowadzenia dodatkowej linii, wyznaczającej granicę rzutów wartych cztery punkty. Drugą jego propozycją jest wydłużenie czasu na akcję w ofensywie z 24. do 30. sekund.

onet.pl
NBA: Phil Jackson zaproponował wprowadzenie rzutów wartych cztery punkty

Fot. PAP

Najbardziej utytułowany trener wszech czasów NBA nie ma wątpliwości, że obrany przez niego kierunek dla New York Knicks jest właściwy. Phil Jackson pełniący aktualnie rolę prezydenta Knickerbockers nie jest już jednak tak bardzo zapatrzony w taktykę „trójkątów”, którą z powodzeniem stosował jako szkoleniowiec.

– Czemu by nie wprowadzić linii rzutu za cztery punkty, gdzieś w okolicach 10.5 metra od kosza? To nie jest za daleko dla dzisiejszych graczy, wielu z nich pokazało ostatnio, że czują się komfortowo rzucając z takich pozycji. Czteropunktowe rzuty pomogłyby uniknąć coraz częstszych meczów kończących się ogromną przewagą jednej ze stron – wnioskuje Jackson.

New York Knicks grając koszykówkę w oparciu o strategię „trójkątów” mieli 26. i 29. ofensywę NBA w dwóch ostatnich sezonach. W zakładanej przez Jacksona strategii nie ma zbyt wiele miejsca na główny nurt w nowoczesnej koszykówce, czyli dużą liczbę rzutów za trzy punkty. Ma się to jednak zmienić.

– Rozmieszczenie graczy na boisku i ruch piłki zmieniły się w koszykówce dramatycznie. Trójkąty trzeba teraz dostosować na nowo do tych warunków. Proponuje także wydłużyć czas dozwolony na przeprowadzenie akcji rzutowej z 24. na 30. sekund. Pozwoli to na większy udział w akcjach ofensywnych graczy podkoszowych, wyzwoli dodatkowy wysiłek obrońców i jeszcze bardziej uatrakcyjni grę – przekonywał 11-krotny mistrz NBA w roli trenera.

PODCASTY I GALERIE