• Sport
  • 29 października, 2014 10:52

NBA – mistrzowie uratowali zwycięstwo w pierwszym meczu sezonu

Broniący tytułu koszykarze San Antonio Spurs pokonali Dallas Mavericks 101:100 w meczu inaugurującym sezon ligi NBA. Decydujące o zwycięstwie punkty zdobył trzypunktowym rzutem Francuz Tony Parker na minutę i siedem sekund przed końcem spotkania.

PAP
NBA – mistrzowie uratowali zwycięstwo w pierwszym meczu sezonu

Fot. FB/Houston Rockets

Najlepszymi strzelcami wśród zwycięzców byli Tony Parker – 23 pkt (trafił wszystkie cztery rzuty z dystansu, wyrównując rekord kariery), Argentyńczyk Manu Ginobili – 20 i Tim Duncan – 14 i 13 zbiórek, co oznacza jego 14. double-double w meczu otwarcia sezonu. Takim osiągnięciem nie może się pochwallić żaden inny zawodnik NBA.

Najwięcej dla pokonanych uzyskali Monta Ellis – 26, Niemiec Dirk Nowitzki – 18 i Harris – 17 pkt.

„To była świetna koszykówka, nie można sobie wyobrazić lepszej inauguracji sezonu. Wygraną i przegraną dzielił bardzo wąski margines. Gdybyśmy powstrzymali jeszcze jedną akcję rywali, śpiewalibyśmy tutaj inną melodię. Cóż, taka jest rywalizacja w Konferencji Zachodniej” – skomentował trener Dallas Rick Carlisle.

Przed meczem w hali AT&T Center w San Antonio odbyła się uroczystość wręczenia mistrzowskich pierścieni graczom Spurs za triumf w sezonie 2013/14. Po zaprezentowaniu filmu podsumowującego te rozgrywki, którego narratorem był znany aktor i wielki fan Spurs Samuel L. Jackson, komisarz ligi Adam Silver wręczył trofea zawodnikom i szkoleniowcom zespołu, na czele z Greggiem Popovichem.

„Takie wydarzenia to coś specjalnego. Myślę, że nam to pomaga. Czasami nie grasz w takim meczu z pełną ostrością, bo to pierwsze spotkanie w sezonie. Trzeba przejść z sukcesem z poprzedniego do nowego początku. Ale wszystko to rodzi emocje, więc chcesz wyjść na boisko i zrobić wiele rzeczy w tym zgiełku – skakać, biegać i wygrać” – powiedział Ginobili.

W innych inauguracyjnych meczach Houston Rockets rozgromili na wyjeździe Los Angeles Lakers 108:90, a New Orleans Pelicans wygrali u siebie z Orlando Magic 101:84. W barwach Rakiet zagrał Donatas Motiejūnas, który zdobył 4 punkty i miał 5 zbiórek.

W hali Staples Center najlepszymi strzelcami zespołu z Teksasu byli James Harden – 32 pkt, Dwight Howard – 13 i 11 zbiórek oraz Trevor Ariza i Terrence Jones – po 16.

Powrót Kobego Bryanta do gry, który nie wystąpił w większości spotkań poprzedniego sezonu, nie był udany. Gwiazdor zespołu zdobył 19 pkt, trafiając sześć z 17 rzutów z gry. Carlos Boozer dodał 17. Poważnej kontuzji doznał debiutujący w ekipie Lakers 19-letni Julius Randle, który po kolizji pod koszem z dwoma rywalami upadł tak nieszczęśliwie, że złamał prawą nogę.

W Nowym Orleanie popisowy mecz rozegrał skrzydłowy gospodarzy Anthony Davis, który był bliski pierwszego w karierze triple-double, notując 26 pkt, 17 zb. i dziewięć bloków. Ryan Anderson dodał 22 pkt, a turecki środkowy Omer Asik – 14 i 17 zb. Dla pokonanych Tobias Harris uzyskał 25, a Nikola Vucevic – 15 i rekordowe tego dnia w całej lidze 23 zbiórki.

W nocy ze środy na czwartek sezon rozpoczną koszykarze Washington Wizards z Marcinem Gortatem w składzie, którzy spotkają się na wyjeździe z finalistą poprzednich rozgrywek Miami Heat.

PODCASTY I GALERIE