NBA: kompromitacja Wizards, kolejna wygrana Rakiet

Rezerwowi ekipy Houston Rockets przeważyli szalę wygranej w starciu z Los Angeles Clippers - 110:105, a Washington Wizards przegrali 77:97 z Minnesota Timberwolves najsłabszą ekipą Konferencji Zachodniej.

PAP

Fot. PAP

O zwycięstwie Rakiet przesądziły przesądził początek czwartej kwarty, kiedy to D-Mo i Corey Brewer, który zdobył 13 ze swoich 20 punktów, dali Teksańczykom serię 15:1. Motiejūnas w ciągu 34 minut rzucił w sumie 18 punktów (w tym 3/4 „trójki”), zebrał 9 piłek, raz asystował i blokował. Najskuteczniejszy tradycyjnie był James Harden – „Brodacz” trafił 21 punktów i zrealizował 10 asyst.

Marcin Gortat zdobył dziewięć punktów i miał 15 zbiórek, a jego Washington Wizards w meczu koszykarskiej ligi NBA przegrali na wyjeździe z Minnesota Timberwolves 77:97. To ich piąta porażka z rzędu i 10. w ostatnich 12 spotkaniach.

Polski środkowy był najlepiej zbierającym spotkania, jednego punktu zabrakło mu do 17. w sezonie double-double. Grał 28 minut, trafił cztery z dziewięciu rzutów z gry i jedyny wolny, zebrał 13 piłek w obronie i dwie ataku, miał także blok i pięć fauli.

Tylko trzech graczy Wizards uzyskało dwucyfrową zdobycz punktową: Otto Porter – 13, Brazylijczyk Nene – 12 i Garrett Temple – 11. W ekipie gospodarzy wyróżnili się Kevin Martin – 28, Andrew Wiggins – 19 oraz czarnogórski środkowy Nicola Pekovic – 15 i 13 zbiórek.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej