NBA: Jastrzębie górą w meczu liderów, skuteczny D-Mo

Na drogę zwycięstw wrócili koszykarze Toronto Raptors, Rockets z Houston zarzucali Kozłów "trójkami", a w meczy na szczycie Atlanta Hawks pokonali Golden State Warriors.

PAP

Fot. PAP

Odkąd w Los Angeles Clippers funkcję trenera sprawuje Doc Rivers nie zdarzyło się, by zespół ten przegrał trzy ligowe mecze z rzędu. Tak można było twierdzić do dnia wczorajszego, ale porażka 107:123 z Toronto Raptors była trzecią kolejną w wykonaniu Clippers.

Czynnie do tego przyłożył się Jonas Valančiūnas, który tym razem na parkiecie spędził tylko 20 minut. Litewski środkowy zdążył rzucić 4 punkty, zebrać 6 piłek i blokować jeden rzut rywali. Pierwsze skrzypce tradycyjnie grał DeMar DeRozan – 24 punkty, 9 zbiórek, 8 asyst.

15 celnych „trójek” zawodników Houston Rockets okazało się „gwoździem do trumny” Milwaukee Bucks – 117:111. Z bliżej rzucał Donatas Motiejūnas, który ponownie był wśród najskuteczniejszych z Teksasu. 24-letni Litwin zdobył 14 punktów, zebrał z tablic 3 piłki, przechwycił jedną piłkę i po razie asystował i blokował. Pilotem Rakiet znów był James Harden – „Brodacz” trafił 33 punkty.

W meczu dwóch najlepszych obecnie drużyn ligi NBA koszykarze Atlanta Hawks pokonali Golden State Warriors 124:116. „Jastrzębie” do zwycięstwa poprowadzili Jeff Teague – 23 punkty i Paul Millsap – 21.

Wśród pokonanych najlepiej zagrali Klay Thompson – 29 pkt i Stephen Curry – 26. Obaj po cztery razy trafili za trzy punkty, a w przypadku tego drugiego było to 58. wyjazdowe spotkanie z rzędu, w którym zaliczył przynajmniej jedną „trójkę”. Aż 20 zbiórek odnotował Draymond Green.

Russell Westbrook uzyskał 48 punktów, ale jego drużyna Oklahoma City Thunder przegrała u siebie z New Orleans Pelicans 113:116. Wśród rywali najskuteczniejszy był Anthony Davis – 41 pkt. Przy stanie 113:113 rzucił za trzy punkty równo z końcową syreną. Wcześniej w sezonie miał osiem takich prób i wszystkie były… nieudane.

Świetnie zaprezentował się też rozgrywający gości Tyreke Evans, który zanotował tzw. triple-double – 22 pkt, 16 asyst i 10 zbiórek.

Dopiero 10. zwycięstwo w sezonie odnieśli gracze Minnesota Timberwolves. Pokonali u siebie Memphis Grizzlies 90:89. W czwartej kwarcie kontuzji kostki doznał Ricky Rubio. Hiszpański rozgrywający gospodarzy przed kilkoma dniami wrócił na parkiety NBA po blisko trzech miesiącach leczenia kontuzji stawu skokowego. W piątek zaliczył 17 pkt oraz po pięć asyst i zbiórek.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej