NBA – absolutni liderzy padli w Toronto, średni mecz Valančiūnasa

Absolutnych liderów NBA pokonali Toronto Raptors z Jonasem Valančiūnasem w składzie. Raptorsi wygrali z Memphis Grizzlies 96:92 (22:20, 20:28, 27:27, 27:17).

zw.lt

Fot. PAP

Chociaż na 4 minuty do końca ekipa z Toronto przegrywała (85:90), to dzięki inicjatywie Kyle’go Lowry’ego gospodarze przejęła prowadzenie i wygrała ostatecznie 96:92. Środkowy reprezentacji Litwy do zwycięstwa przyczynił się się 10 punktami, 5 zbiórkami i 2 blokami. Valančiūnas nie sprawił się jednak ze swoim bezpośrednim rywalem Marciem Gasolem, który zdobył 22 punkty i zebrał 13 piłek.

Na początku spotkania w arenie szczególnie powitano Vince’a Carter’a, który przez dłuższy czas grał w barwach Raptors.

Gorzej poszło Rakietom Donatasa Motiejūnasa. Mimo dłuższego prowadzenia, ekipa z Houston przegrała z Los Angeles Lakers 92:98 (23:21, 28:28, 24:21, 17:28). Całą przewagę Teksańczycy roztrwonili na minutę przed końcową syreną.

Motiejūnas rzucił 7 punktów i miał 3 zbiórki, a na boisku spędził 18 minut. W składzie gospodarzy zabrakło kontuzjowanego Dwighta Howarda.

Po raz pierwszy przed własną publicznością przegrali Washington Wizards. Czarodzieje ulegli w meczu z Dallas Mavericks 102:105. Marcin Gortat zdobył 17 punktów i miał sześć zbiórek. Siedem zwycięstw i trzy porażki to obecny bilans Czarodziejów. Daje to stołecznej ekipie trzecie miejsce w Konferencji Wschodniej, tuż za Raptors i Chicago Bulls.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej