NBA: 55 punktów Irvinga, skuteczny Valančiūnasa

Pozycję wicelidera Wschodu zyskali po tej serii meczów Toronto Raptors odprawiając Sacramento Kings – 119:102. Zwycięscy byli również Rockets z Houston, co nie udało się Washington Wizards.

PAP

Fot. FB/ Toronto Raptors

Kluczem do sukcesu kanadyjskiej ekipy okazały się rzuty za trzy, Dinozaury trafiły aż 17 „trójek”. Dobry mecz zanotował także Jonas Valančiūnas. Litewski środkowy w ciągu 26 minut zdobył 15 punktów, zebrał 9 piłek, przechwycił dwie piłki i dwa razy blokował. Najskuteczniejszy wśród Dinozaurów był Louis Williams – 27 „oczek”.

Słabną akcje Dallas Mavericks, którzy przegrali czwarte kolejne spotkanie. Tym razem Rumaki uległy innemu zespołowi z Teksasu, czyli Houston Rockets – 94:99. Rakiety poradziły sobie pomimo braku w składzie Dwighta Howarda. Do przody Rakiety prowadzili James Harden (17 pkt) i Josh Smith (18 pkt). trzecim najskuteczniejszym graczem był Donatas Moriejūnas, który na swoje konto zapisał 16 punktów, 5 zbiórek, asystę i przechwyt.

Zespołowi z Dallas nie pomógł nawet dobrze grający Mont Ellis, zdobywca 33 pkt. Jego ekipa spadła na 7. miejsce w Konferencji Zachodniej.

Marcin Gortat zdobył dla Washington Wizards 14 punktów i miał osiem zbiórek, a jego zespół przegrał na wyjeździe 98:106 z Phoenix Suns w środowym meczu koszykarskiej ligi NBA.

Polski środkowy w spotkaniu przeciwko swojemu byłemu zespołowi był wraz z rezerwowym Otto Porterem najlepszym strzelcem drużyny. Przebywał na parkiecie 34 minuty. Trafił sześć z 12 rzutów z gry i dwa z czterech wolnych. Zebrał sześć piłek w obronie i dwie w ataku oraz popełnił dwa faule.

W ekipie gospodarzy wyróżnili się Słoweniec Goran Dragic – 20, Isaiah Thomas – 18, Markieff Morris – 16, Brandan Wright – 13 oraz P.J. Tucker – 12 i 10 zb.

Kyrie Irving z Cleveland Cavaliers, pod nieobecność LeBrona Jamesa, zdobył 55 pkt i ustanowił rekord sezonu w meczu z Portland Trail Blazers, wygranym przez gospodarzy 99:94. To jest najlepszy rezultat jednego zawodnika w całym sezonie 2014/15.

Lider Cavaliers James nadal nie wyleczył kontuzji nadgarstka i – jak przewidują lekarze – będzie wyłączony z gry jeszcze przez minimum tydzień. W tej sytuacji liderem zespołu był Irving i poprowadził zespół do ósmego z rzędu zwycięstwa.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej