• Sport
  • 8 lutego, 2015 11:07

NBA: 11 punktów Gortata, wysokie zwycięstwo Wizards

Marcin Gortat zdobył 11 punktów i miał osiem zbiórek, a jego Washington Wizards rozgromili u siebie Brooklyn Nets 117:74. To ich najwyższe zwycięstwo w obecnym sezonie koszykarskiej ligi NBA.

PAP
NBA: 11 punktów Gortata, wysokie zwycięstwo Wizards

Fot. PAP/EPA / ERIK S. LESSER

W ten przekonywujący sposób „Czarodzieje” zakończyli najdłuższą w tych rozgrywkach serię pięciu kolejnych porażek.

Polski środkowy przebywał na parkiecie 17 minut, trafił pięć z siedmiu rzutów z gry i jeden z dwóch wolnych, miał pięć zbiórek w ataku i trzy w obronie, dwie asysty, stratę i cztery faule. Raz został zablokowany.

Sześciu graczy Wizards, którzy grali w sobotę bez kontuzjowanego czołowego strzelca Bradleya Beala, miało w tym meczu dwucyfrową zdobycz punktową. Najwięcej uzyskali John Wall – 17 i siedem asyst, Rasual Butler – 15, Francuz Kevin Seraphin – 13 i Otto Porter – 12.

W zespole gości było tylko dwóch takich koszykarzy: Brook Lopez – 19 i Jarrett Jack – 11.

Gortat był bardzo bliski double-double, które ostatni raz uzyskał 17 stycznia właśnie w meczu z Nets (10 pkt, 16 zb.), wygranym na wyjeździe 99:90. Przeszkodziły mu faule i dobra gra kolegów z zespołu. Do przerwy reprezentant Polski był najlepszym graczem zespołu.

Jego drużyna prowadziła od początku do końca spotkania w hali Verizon Center, gdzie na trybunach po raz siódmy w sezonie zasiadł komplet 20356 widzów.

Po przerwie szybko popełnił kolejne dwa faule i z czterema musiał usiąść na ławce. Jego powrót do gry okazał się niepotrzebny, gdyż bardzo dobrze grali zmiennicy, którzy stale powiększali przewagę. Trener Randy Wittman dał w związku z tym odpocząć podstawowym graczom. Stąd najkrótszy w sezonie czas gry – tylko 17 minut – dobrze spisującego się Polaka.

Z dorobkiem 32 wygranych i 20 porażek są trzecim zespołem w Konferencji Wschodniej, za Atlanta Hawks (42-9) i Toronto Raptors (34-17).

PODCASTY I GALERIE