• Sport
  • 10 lutego, 2017 6:48

MŚ w biathlonie: Rosjanie nie podali ręki Fourcade’owi. „Mam to gdzieś”

Trwa konflikt pomiędzy Martinem Fourcade'm a rosyjskimi biathlonistami. Pierwsza konkurencja mistrzostw świata w Hochfilzen – sztafeta mieszana – przyniosła wiele kontrowersji. Rosjanie najpierw nie podali ręki Francuzowi, a ten, rewanżując się, postanowił zejść z podium podczas dekoracji.

PAP
MŚ w biathlonie: Rosjanie nie podali ręki Fourcade’owi. „Mam to gdzieś”

Fot. PAP/EPA / ARMANDO BABANI

Sztafetę mieszaną wygrali Niemcy, wyprzedzając Francuzów i Rosjan. Fourcade, lider klasyfikacji generalnej PŚ, wystąpił na ostatniej zmianie, ale rozpoczynając bieg doprowadził do upadku Rosjanina Aleksandra Łoginowa. Na finiszu po zaciętej walce o srebro wyprzedził Antona Szypulina.

Po biegu Szypulin miał pretensje do Fourcade’a. – Nasza reprezentacja to jedna wielka rodzina i jeśli ktoś zachowuje się niewłaściwie w stosunku do jednego z nas, to odczuwam przykrość –przyznał Rosjanin, wskazując na „niesportowe gesty ekipy Francji” wobec Łoginowa.

Fourcade zapewnił, że nie popełnił faulu. – Nie uczyniłem nic złego Łoginowowi. Gdybym to zrobił, drużyna Francji nie zostałaby sklasyfikowana na drugim miejscu – podkreślił.

– W ostatnich dniach na portalach społecznościowych obrzucono mnie obelgami, ale mam to gdzieś. Jest mi smutno, że dziś nie mówimy o sporcie, ponieważ oni odmówili mi podania ręki – dodał. Najlepszy biathlonista ostatnich lat nie kryje swojej niechęci do rosyjskich rywali, szczególnie Łoginowa, który pod koniec ubiegłego roku wrócił do rywalizacji po dyskwalifikacji za doping.

Kilka dni przed początkiem imprezy w Hochfilzen rosyjska federacja biathlonu zamieściła na portalu społecznościowym zdjęcie Łoginowa z medalami wywalczonymi w styczniowych mistrzostwach Europy w Dusznikach-Zdroju, a Fourcade skomentował fotografię słowami: „I miał dwa lata zawieszenia za EPO. Nie zapominajcie o jego najważniejszym trofeum”. Wpis został później skasowany.

PODCASTY I GALERIE