Sport
PAP

MŚ w biathlonie: J. Boe wyprzedził Fourcade’a i Bjoerndalena

Norweg Johannes Thingnes Boe zdobył złoty medal w biegu ze startu wspólnego na 15 km biathlonowych mistrzostw świata w Oslo-Holmenkollen. Po srebro sięgnął Francuz Martin Fourcade, a brąz przypadł "królowi" tej dyscypliny Ole Einarowi Bjoerndalenowi.

Walka o najwyższy stopień podium była emocjonująca niemal do samego końca. Fourcade ruszył na ostatnie okrążenie po czwartym strzelaniu z przewagą 5,6 s nad Bjoerndalenem i 7,2 nad młodszym z braci Boe, ale zabrakło mu sił, by dowieźć prowadzenie do mety.

Francuz długo ścigał się z Boe jak równy z równym, ale Norweg przypuścił atak kilkadziesiąt metrów przed końcem trasy i zmęczony Fourcade odpuścił. Stracił do zwycięzcy 2,8 s, natomiast 20-krotny złoty medalista MŚ Norweg Bjoerndalen zakończył bieg cztery sekundy później.

Boe pokrzyżował zatem plany Francuzowi, który chciał sięgnąć po piąty złoty medal w tej imprezie. Wcześniej był najlepszy w sztafecie mieszanej, sprincie, biegu na dochodzenie i biegu indywidualnym. Krążka nie wywalczył tylko w rywalizacji sztafet mężczyzn.

Niedosyt może czuć także 42-letni rodak triumfatora Bjoerndalen, który marzył o tym, by w ostatnim starcie na MŚ zdobyć tytuł właśnie w biegu ze startu wspólnego lub w sprincie. Ostatecznie musi zadowolić się srebrnym i brązowym krążkiem w tych konkurencjach. Wywalczył również złoto w sztafecie mężczyzn oraz srebro w biegu na dochodzenie.

Polacy i Litwini nie zakwalifikowali się do niedzielnej konkurencji.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!