• Sport
  • 8 czerwca, 2014 14:04

MŚ 2022 – nowe oskarżenia o korupcję pod adresem Kataru

Nie tylko działacze piłkarscy z Afryki, ale także z Azji byli korumpowani przez Mohameda bin Hammama przed głosowaniem, w wyniku którego Katar został gospodarzem mistrzostw świata w 2022 roku - ujawnił brytyjski dziennik "The Sunday Times".

PAP
MŚ 2022 – nowe oskarżenia o korupcję pod adresem Kataru

Fot. PAP

Przed tygodniem ta sama gazeta podała, że Katarczyk Mohammed bin Hammam, były prezes azjatyckiej konfederacji, przekazał pięć milionów dolarów działaczom FIFA z Afryki, a także 350 tys. dolarów byłemu członkowi Komitetu Wykonawczego FIFA Reynaldowi Temariemu z Tahiti w zamian za poparcie kandydatury emiratu. Świadczyć o tym miały tysiące maili i innych dokumentów.

W najnowszym wydaniu „The Sunday Times” pojawiły się informacje, że na zapewnienie sobie głosów działaczy azjatyckich Hammam wydał 1,7 mln dolarów. Ponadto Katarczyk, korzystając z pośrednictwa członka Komitetu Wykonawczego FIFA Tajlandczyka Worawi Makudiego, miał zaaranżować rozmowy na szczeblu rządowym, dotyczące sprzedaży gazu ziemnego „potencjalnie za dziesiątki milionów dolarów do Tajlandii”.

Głosowanie dotyczące wyboru organizatora MŚ 2022 odbyło się 2 grudnia 2010 roku w Zurychu. W decydującej rundzie Katar pokonał 14:8 Stany Zjednoczone. Wcześniej odpadły kandydatury Korei Południowej, Japonii i Australii.

W 2011 roku Komisja Etyki FIFA ukarała Hammama dożywotnim zakazem pełnienia funkcji działacza sportowego. Katarczyk i były działacz FIFA Jack Warner z Trynidadu i Tobago mieli kupować głosy przy wyborze tego ostatniego na funkcję szefa piłkarskiej centrali.

Obecnie dobiega końca śledztwo Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej w sprawie przyznania praw gospodarza mistrzostw świata w 2018 roku Rosji oraz w 2022 roku Katarowi. Jak poinformowała FIFA, dochodzenie powinno zakończyć się do 9 czerwca, ale raport ma być przedłożony Izbie Orzekającej Komisji Etyki FIFA około sześć tygodni później, czyli już po finale mistrzostw świata w Brazylii. Ostatni mecz mundialu zostanie rozegrany 13 lipca.

Po pierwszej publikacji „The Sunday Times” członek niezależnej komisji zarządzania FIFA Lord Goldsmith stwierdził, że jeśli potwierdzą się zarzuty korupcji, powinno dojść do powtórki głosowania dot. organizatorów mistrzostw. W czwartek podobne zdanie wygłosił w wywiadzie dla „L’Equipe” szef UEFA Michel Platini.

Cierpliwość zaczynają tracić sponsorzy FIFA, którzy do tej pory sprawę pomijali milczeniem. W niedzielę oświadczenie domagające się bardziej energicznej walki z korupcją wydała firma Sony, jeden z sześciu głównych partnerów światowej centrali piłkarskiej.

PODCASTY I GALERIE