• Sport
  • 25 czerwca, 2014 16:26

MŚ 2014 – sześciu chętnych, a trzy wolne miejsca

Sześć drużyn z grup E i F wciąż walczy o awans do 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata. Pewna miejsca w kolejnej rundzie jest tylko Argentyna, a Bośnia Hercegowina (obie w grupie F) w środę zakończy udział w brazylijskim mundialu.

PAP
MŚ 2014 – sześciu chętnych, a trzy wolne miejsca

Fot. PAP/EPA / RUNGROJ YONGRIT

Spośród pozostałych zespołów w najlepszej sytuacji jest Francja, która otwiera tabelę grupy E z kompletem punktów. Po dwóch efektownych zwycięstwach (3:0 nad Hondurasem i 5:2 nad Szwajcarią) remis gwarantuje jej nie tylko awans, ale i pierwsze miejsce w grupie, a nawet porażka nie musi wyeliminować z turnieju.

Sytuacja Ekwadoru jest bardziej skomplikowana. W przypadku wysokiej wygranej (np. 4:0, 5:1) może zająć nawet pierwsze miejsce. Możliwości jest wiele. Udziału w 1/8 finału nie przekreśla nawet… niska porażka, ale pod warunkiem, że w rozgrywanym w tym samym czasie meczu Honduras (zero punktów) pokona w niewielkich rozmiarach Szwajcarię (trzy punkty). Wówczas te trzy reprezentacje będą miały po trzy punkty, a Ekwador najlepszy bilans bramkowy.

Gdyby drużynie kolumbijskiego trenera Reinaldo Ruedy udało się awansować, oznaczałoby to, że przedstawiciele Ameryki Południowej przeszliby pierwszą rundę w komplecie i w czołowej „16” imprezy znalazłoby się sześć ekip z tego kontynentu. Wcześniej promocję uzyskały: Brazylia, Kolumbia, Chile, Urugwaj i Argentyna, która w środę zagra z Nigerią.

Lionel Messi i koledzy mogą potraktować to spotkanie głównie prestiżowo, natomiast rywale grają o wszystko. „Albicelestes” dotychczas nie zachwycili, ale wygrali dwa mecze i prowadzą w tabeli grupy F. Pierwszą pozycję mogą stracić, jeśli wysoko ulegną „Super Orłom”, ale nikt i nic nie odbierze im miejsca w 1/8 finału.

W drugim pojedynku Iran (1 pkt) zmierzy się z Bośnią i Hercegowiną, która z zerowym dorobkiem zamyka tabelę. Zespół znad Zatoki Perskiej, by nie odpaść, musi wygrać i trzymać kciuki za Argentyną, z którą jedynego gola stracili już po upływie regulaminowego czasu gry.

PODCASTY I GALERIE