• Sport
  • 29 czerwca, 2014 0:12

MŚ 2014 – Brazylia w ćwierćfinale, pechowiec Jara

Piłkarze Brazylii po wygranej z Chile w rzutach karnych 3-2 została pierwszym ćwierćfinalistą mistrzostw świata. Po 120 minutach gry było 1:1. Pech prześladował Gonzalo Jarę, który najpierw trafił do własnej bramki, a później zmarnował ostatnią "jedenastkę".

PAP
MŚ 2014 – Brazylia w ćwierćfinale, pechowiec Jara

Fot. PAP/ EPA

Spotkanie w Belo Horizonte może nie stało na najwyższym poziomie, ale było pełne emocji. Gospodarze mundialu objęli prowadzenie w 18. minucie po nieszczęśliwej interwencji i samobójczym trafieniu Jary, choć niektóre źródła gola zapisały Dawidowi Luizowi. Niespełna kwadrans później wyrównał Alexis Sanchez.

Choć do końca regulaminowego czasu gry okazji obu drużynom nie brakowało, to gole już nie padły, w czym duża zasługa obu bramkarzy. Podobnie było w dogrywce, choć kilkanaście sekund przed jej końcem w poprzeczkę trafił Chilijczyk Maurcio Pinilla.

Rozstrzygnięcie miało nastąpić w rzutach karnych. Podobnie jak mecz, konkurs „11” rozpoczął się po myśli „Canarinhos”. Julio Cesar obronił dwa pierwsze strzały rywali i mimo pudła Williana było 2:1. W czwartej serii z kolei Claudio Bravo odbił piłkę po uderzeniu Hulka, a Marcelo Diaz doprowadził do remisu. W ostatniej serii do siatki kopnął Neymar, a Jara trafił w słupek. Rzuty karne rozstrzygnęły o wyniku w MŚ po raz 23.

Brazylia, pięciokrotny mistrz globu, po raz szósty z rzędu zagra w ćwierćfinale mundialu. Ostatnio zabrakło jej w tej fazie w 1990 roku we Włoszech. Chile nie powtórzy najlepszego osiągnięcia z 1962 roku, kiedy na własnym terenie zajęło trzecie miejsce. 1/8 finału okazała się zaporą nie do przejścia po raz trzeci z rzędu; poprzednio w 1998 i 2010 roku, w tym ostatnim przypadku także wyeliminowała je Brazylia (3:0).

PODCASTY I GALERIE