• Sport
  • 22 czerwca, 2014 22:10

MŚ 2014 – awans Belgii, kiepska atmosfera w ekipie Hiszpanii

Piłkarze Belgii zapewnili sobie awans do 1/8 finału mistrzostw świata. W niedzielę w Rio de Janeiro pokonali w grupie H Rosję 1:0. Niezwykle cenną bramkę w 88. minucie zdobył Divock Origi. To jego pierwsze trafienie w kadrze.

PAP
MŚ 2014 – awans Belgii, kiepska atmosfera w ekipie Hiszpanii

Fot. PAP/EPA / OLIVER WEIKEN

Mecz dwóch potencjalnie najsilniejszych drużyn grupy H rozczarował. W pierwszej połowie rzadko dochodziło do spięć pod bramkami. Po przerwie nie było lepiej i wciąż z boiska wiało nudą. Blisko 74 tys. kibiców, a wśród nich król Belgów Filip i królowa Matylda, doczekało się ciekawych akcji i gola dopiero w ostatnich minutach.

„Czerwone Diabły” rozstrzygający atak przeprowadziły w 88. minucie. Eden Hazard minął kilku obrońców rosyjskich, wyłożył w polu karnym piłkę Origiemu, a ten nie dał szans Igorowi Akinfiejewowi. Belgia dołączyła tym samym do Holandii, Chile, Kolumbii, Kostaryki oraz Argentyny.

Złe wieści dochodzą z obozu Hiszpanii. Aktualni wciąż mistrzowie świata po dwóch porażkach – z Holandią 1:5 i Chile 0:2 – nie mają już szans na wyjście z grupy. Kolejnym przejawem kryzysu była niesubordynacja Cesca Fabregasa na treningu. Nowego zawodnika Chelsea Londyn z zajęć wykluczył selekcjoner Vicente del Bosque.

„Ja muszę myśleć o wszystkich piłkarzach, a każdy z nich i tak myśli tylko o sobie” – skomentował incydent na konferencji prasowej trener.

„Chcemy pożegnać się w najlepszy możliwy sposób. Po tych kilku dniach od meczu z Holandią zaczynamy więcej rozumieć i jakoś sobie radzimy. Nie chcę szukać wymówek, przegraliśmy z powodów sportowych. Być może zdecydował o tym jakiś aspekt przygotowania fizycznego lub taktycznego” – dodał.

Ogłosił też, że w bramce Ikera Casillasa zastąpi Pepe Reina, z powodu urazu mięśniowego nie zagra Xavi, a z kolei Anders Iniesta może się szykować na setny występ w narodowych barwach.

Mecz o honor Hiszpania rozegra z Australią w poniedziałek (godz. 19) w Kurytybie. Ze względu na zły stan murawy drużyny nie mogły w niedzielę trenować na stadionie. Z tego samego powodu Chilijczycy sami zrezygnowali z zajęć na obiekcie w Sao Paulo.

PODCASTY I GALERIE