• Sport
  • 20 czerwca, 2014 11:32

LOTOS 71. Rajd Polski: Zrobiliśmy wszystko, co było w naszej mocy

Wszystko jest zapięte na ostatni guzik i z pewnością to będzie duże wydarzenie sportowe na Litwie – przekonywali na konferencji prasowej litewscy współorganizatorzy LOTOS 71. Rajd Polski, który w tym roku po raz pierwszy przekroczy granicę RP.

Antoni Radczenko

Na trasie 71. Lotos Rajd Polski, który gościnnie zahaczy o Litwę organizatorzy wyznaczyli 23 odcinki specjalne o łącznej długości prawie 360 kilometrów. Cztery odcinki specjalne zostaną rozegrane na Litwie.

„Wszystko jest tak, jak powinno być. Chociaż zawsze brakuje tej ostatniej nocy. Zrobiliśmy wszystko, co było w naszej mocy. Z pewnością dużo ludzi zobaczy Litwę. No, ale z pewnością mistrzostw świata w piłce nożnej nie przebijemy” – żartując zapewniał dziennikarzy Gintaras Furmanavičius, prezes Litewskiej Federacji Sportów Samochodowych. G. Furmanavičius. Dodał, że wieloletnia współpraca z Polską była bardzo przydatna w organizowaniu rajdu.

„W Polsce czy we Włoszech na jednym odcinku zbiera się od 10 do 20 tys. widzów. Jak będzie na Litwie – zobaczymy. Mam nadzieję, że przybędą fani z Białorusi, Łotwy oraz Polski” – powiedział Algis Poteliūnas, organizator rajdu na Litwie.

Odczuwalne było, że strona litewska jest bardzo zaszczycona tym, że rajd zahaczy również o ich kraj. „Jestem dumny, że będą reprezentował nasz nieduży kraj na tak wielkiej imprezie. (…) Muszę to zatem zrobić najlepiej jak potrafię. Będziemy starali się wykorzystać cały swój potencjał” – zapewnił rajdowiec Vytautas Švedas.

Ogółem Litwę będą reprezentowały trzy drużyny. W stawce są kierowcy i piloci z 36 krajów. Najwięcej jest Polaków (23), Francuzów (12), Brytyjczyków (11) oraz reprezentantów Finlandii i Hiszpanii – po 10. Dominują zgłoszenia zawodników z krajów europejskich, ale reprezentowane są także Australia, Argentyna, Chile, Kuwejt, Liban, Nowa Zelandia, Peru czy Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej