LKL: Lietuvos rytas miażdży Szawle, trudne zwycięstwo Žalgirisu

Zwycięstwo w litewskiej lidze koszykówki Tete- a-Tete LKL odniósł kowieński Žalgiris (17/1) , który w domu zwyciężył z Juventusem Uciana (9/9) 90:78 (28:15, 22:15, 17:30, 23:18). W drugim meczu wileński Lietuvos rytas (16/2) bez większego wysiłku pokonał Šiauliai (8/10) 82:61 (24:25, 21:13, 15:16, 22:7).

zw.lt

Fot. Butautas Barauskas

w Wilnie start meczu dla gości z Szawel był udany i po celnym trafieniu Domagoja Bubalo przewaga Šiauliai wynosiła 3 punkty – 7:4. W drużynie wilnian inicjatywę w swoją ręce wziął Gediminas Orelikas, który już w pierwszej kwarcie uzbierał 10 punktów – 16:12. Obrońca drużyny gości Cameron Ayers odpowiedział dwoma celnymi rzutami za trzy, a pierwsza kwarta meczu zakończyła się minimalną przewagą Šiauliai – 24:25.

Środkowy Lietuvos rytasu Artūras Gudaitis stwarzał najwięcej kłopotów dla obrony przyjezdnych w drugiej części meczu. Dzięki jego grze gospodarzom udało się przejąć inicjatywę w spotkaniu, a kilka celnych rzutów za trzy dało wilnianom prowadzenie po drugiej kwarcie – 45:38.

Po wznowieniu Lietuvos rytas przez cały czas utrzymywał przewagę 5-7 punktów, a kwarta się zakończyła prowadzeniem gospodarzy – 60:54. W ostatniej części spotkania Lietuvos rytas miał już 10 punktów przewagi – 64:54, a Gudaitis nadal był największym problemem pod koszem Šiauliai. Z jego pomocą wicemistrzowie Litwy zakończyli pojedynek z przewagą w 21 punktów – 82:61.

Lietuvos rytas: A.Gudaitis 27 (11/12 rzutów wolnych, 13 zbiórek), A.Kavaliauskas 16 (6 zbiórek, 5 asyst), G.Orelikas 15, M.Runkauskas 7.

Šiauliai: K.Guščikas 13, C.Ayers 11, D.Dudzinski 10, M.Scott 8 (5 asyst), D.Bubalo 7.

Lietuvos rytas (16/2) po meczu z Šiauliai jest na drugiej pozycji w tabeli. Drużyna z Szawel, która ma na swoim koncie 8 zwycięstw oraz 10 przegranych, zajmuje szóstą pozycję.

Początek spotkania w Kownie był bardziej udany dla gospodarzy, a po trzech z rzędu celnych rzutach za trzy Žalgiri prowadził 19:9. Mistrzowie Litwy nie zamierzali zmniejszać nacisku i po kilku udanych zagraniach Mantasa Kalnietisa mieli już 15 punktów przewagi – 24:9.

Drugą kwartę celnymi rzutami za dwa rozpoczął kapitan Žalgirisu Paulius Jankūnas, trafny rzut za trzy dodał też Lukas Lekevičius – 33:19. Z biegiem czasu prowadzenie kownian rosło – 50:24, lecz sama końcówka kwarty należała do gości – 50:30.

Po długiej przerwie lepszy start miał Juventus, który zmniejszył deficyt do 15 punktów – 50:35. Celne strzały za trzy zmusiły trenera Žalgirisu Gintarasa Krapikasa prosić o przerwę – 59:50. Kwartę zakończył Chavaughn Lewis fantastycznym strzałem z połowy boiska – 67:60.

Decydującą część meczu ważnym rzutem za trzy rozpoczął Jankūnas, a dwa punkty dodał Ian Vougiouk – 72:64.  Korzystając ze zmęczenia Žalgirisu, który grał bez dnia przerwy, Juventus powoli zaczął zmniejszać straty – 73:69. Odczuwając zbliżającego się przeciwnika, Žalgiris wzmocnił defensywę, polepszył skuteczność w ataku i już wkrótce mógł się cieszyć przewagą 12 punktów – 83:71. Juventus próbował jeszcze wrócić intrygę w meczu, lecz to się nie udało i mistrzowie Litwy odnieśli zwycięstwo – 90:78.

Žalgiris: E.Ulanovas 17, M.Pocius 13, P.Jankūnas i M.Sajus (14 min., 5/6 rzutów za dwa) po 12, I.Vougiouk 11 (6 zbiórek), M.Kalnietis 10 (5 asyst).

Juventus: R.Alijevas 18 (7 asyst), S.Butterfield i Ch.Lewis po 14, E.Želionis 13, A.Urbutis 12.

Po tym meczu kowieński Žalgiris z 17 zwycięstwami i jedną porażką jest nadal liderem w tabeli, Juventus zaś (9 porażek i tyle samo zwycięstw) plasuje się na piątej pozycji.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej